PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Czułość na lato i życie.

27 czerwca 2020

Czułość na lato i życie.

Pojawia mi się zawsze, kiedy się zatrzymuję. W pół słowa i w środku zajęcia. Przy głębokim wdechu. Stoję w cieniu przedpokoju albo nasłuchuję z kanapy. Albo obieram pomidory na sos. Wyciskam cytrynę do szklanki. 

Znika wtedy rozproszenie i nieustanne plany w głowie na zaraz, na wieczór…

Krótka opowieść na przesilenie.


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

krótka opowieść na przesilenie.

20 czerwca 2020

krótka opowieść na przesilenie. z intencją.

Kiedy miałam szesnaście lat, postanowiłam sobie, że będę mądrym i dobrym (czytaj: kochającym cały świat) człowiekiem. Jak ja bardzo i z całych sił chciałam taka być ( w sumie ciągle celuję w to i dziś…)! Dużo czytałam i notowałam, uczyłam się mądrych rzeczy na…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Cały piękny bałagan życia.

12 czerwca 2020

Cały piękny bałagan życia.

Końcówka roku szkolnego zawsze przyprawia mnie o smarkanie i chowanie się z tym po kątach. Znowu zamyka się jakiś fragment życia, w którym moje dzieci trochę dorosły i urosły, starszy B. ma stopę większą od mojej, a młodsza podbiera mi krótkie spodenki. Nadchodzą tygodnie wolności i…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Moje drogie lato.

5 czerwca 2020

Moje drogie lato.
Moje drogie lato, jak dobrze cię znowu widzieć.

Wiem, że jesteś, bo czerwiec, rumiany w truskawkowy księżyc, wpycha od kilku dni w okno swój nos, nie da się przez niego spać dłużej niż do szóstej.

Chodzę po domu, zbieram i składam potem grube swetry, przesuwam je w głąb szafy,…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Jakie słowa Cię prowadzą?

23 maja 2020

Jakie słowa Cię prowadzą?

Od jakiegoś czasu prowadzą mnie pojedyncze słowa. Może zawsze prowadziły, przeprowadzały, cicho towarzyszyły, domagały się uwagi, ale wcześniej tego nie zauważałam, nie słyszałam ich. Nie wypowiadałam. 

Teraz, kiedy schodzę coraz częściej z poziomu mojego poukładanego, zachłannego umysłu na poziom czucia, które niczego ode mnie nie wymaga, poza…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Czego się nauczyłam tej wiosny?

8 maja 2020

Czego się nauczyłam tej wiosny?

Mignęło mi gdzieś na Facebooku, że już teraz jest zwycięzca w rankingu najbardziej bezsensownego zakupu dekady – okazał się nim być kalendarz – planer na ten rok.

I jeszcze ktoś żartobliwie przepowiada, że wobec tego, co się dzieje, przylot kosmitów pod koniec roku jest w zasadzie…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Przyspieszony kurs wzrastania.

25 kwietnia 2020

przyspieszony kurs wzrastania.

Żeby piątek był piątkiem innym od wtorku i niedzieli, posprzątałam mieszkanie zaczynając z innej strony niż zwykle i odłożyłam wreszcie na regał kilka przeczytanych książek, zajmujących od tygodni fragment kanapy. Odkładam je ostatnio grzbietami do ściany. 

Zamiast wszerz na regale, rosną wzdłuż, udając, że przeczą wszelkiej chronologii zdarzeń. …


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Kilka pięknych rzeczy.

18 kwietnia 2020

Kilka pięknych rzeczy.

Umówmy się, w tym tygodniu odpuściłam bycie dorosłą, bycie miłą, rozumną i poukładaną. Uprawiam niespieszny, ale i niełatwy trening akceptacji. Biorę z każdego dnia, co mi przyniesie – jest radośnie, to dobrze, jest kiepsko to jest, dzieje się to zapewne też po coś, choć przestałam w czwartek…

Aga Krzyżanowska
Wiedeń/ Świdnica

Literatka, fotografka, nefelibata. Opowiadam historie o codzienności, w której w soboty jest zen, a we wtorki końce świata (albo na odwrót i w zupełnie inne dni). Czasami piszę książki, zawsze mam w torbie aparat, na ogół polegam w kuchni. Codziennie bujam w obłokach. Stamtąd wszystko lepiej widać.

Zapisz się!