Przeglądasz kategorię wpisów

Rozwój


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Rozwój

Uważność na nowe czasy.

21 czerwca 2019

Uważność na nowe czasy.

Jeszcze wczoraj cieszyliśmy się z A., że może miasto zapomniało o naszych przedmieściach i nie skosi nam tych kilku polnych fragmentów, zagospodarowanych bez pytania przez maki, dziką pszenicę i równie dziki, zuchwały, chyba rumianek.

Niestety dziś rano obudził mnie zespół krzykliwych kosiarek pod przywództwem panów w zielonych…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Rozwój Życie w zachwycie.

zen, końce świata i kilka gwiazdek.

13 czerwca 2019

zen, końce świata i kilka gwiazdek.

Końcówka roku szkolnego zawsze przyprawia mnie o smarkanie i chowanie się z tym po kątach. Kolejny szkolny rok mija, dzieci znowu wyższe, nadchodzi kilka tygodni wolności i biegania do dwudziestej drugiej po podwórku. Pogryzione od komarów łydki i ślady bosych, czarnych stóp w całym…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Rozwój

Jak ma na imię Twój lęk?

10 maja 2019

Jak ma na imię twój lęk?

Czekam na starszego B. Ma dziś wrócić z pierwszej swojej, trzydniowej wycieczki. Młodsza B. i A. pojechali odebrać go na dworzec.

W środę wieczorem, schowany gdzieś tak, żeby nikt go nie słyszał, szeptał mi w telefon, że trochę się boi i tęskni i to jest…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Rozwój

Papierowe słowa.

25 kwietnia 2019

Papierowe słowa.

Mam od kilku tygodniu na swoim biurku kartkę z pytaniem, które przyfrunęło do mnie przy okazji nagłej, wewnętrznej, awantury i częstej ostatnio walki z umysłem i z osobistą, wewnętrzną, kudłatą betoniarą, która każe mi wątpić w jakość samej siebie i kolejnych, pisarskich pomysłów. 

Pytanie brzmi: dlaczego tak ważne jest…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Rozwój

Obfitość pewnego przedpołudnia.

2 marca 2019

Obfitość pewnego przedpołudnia.

W taki dzień jak dzisiaj wychodzę na taras tylko w swetrze. Czuję pod stopami chłód drewna. Mrużę oczy od słońca. Pierwszy cieplejszy wiatr każe mi się uśmiechać, zaraz potem trafia prosto w serce myślą krótszą niż westchnienie. 

Kruchość. 

Resztki liści na ziemi, pozostałość poprzedniej jesieni. Kilka gałęzi połamanych przez…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Rozwój

Kilka słów o czytaniu i życiu.

1 lutego 2019

Kilka słów o czytaniu i życiu.

Im więcej czytam, tym bardziej się zdumiewam, że rodzą się tacy, co tak pięknie i mądrze tłumaczą świat. Robię z tego czasem wieczorne zapiski, potem je gubię, po jakimś czasie triumfalnie znajduję. W przypadkowo, zaskakującym momencie.* 

Im więcej książek na mojej półce, tym większą mam…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Rozwój Życie w zachwycie.

Zen i sztuka układania kwiatów.

12 stycznia 2019

Zen i sztuka układania kwiatów.

W zimowe, krótkie dni zakopuję się w książkach. Jedna w torbie, dwie przy kanapie, blisko jej lewego, ulubionego rogu. Kilka patrzy z naprzeciwka, uzbieranych na regale. Nowy rok witam lekturą sztuki układania kwiatów i pisania chińskich liter. Po lekturze dwudziestu jeden lekcji dla naszego wieku…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Rozwój

Co rośnie w twoim ogrodzie?

7 grudnia 2018

Co rośnie w twoim ogrodzie?

Czytam właśnie książkę do przytulenia, idealną na zimowe wieczory, książkę o wabi – sabi. O niedoskonałościach i pięknie w codzienności, które zobaczysz tylko, jeśli zwolnisz. Książka jest estetyką i treścią lekka i w czytaniu można znaleźć chwilę prawdziwej przyjemności (tekst niesponsorowany). Skutkiem lektury wczoraj stałam…

Aga Krzyżanowska
Wiedeń/ Świdnica

Literatka, fotografka, nefelibata. Opowiadam historie o codzienności, w której w soboty jest zen, a we wtorki końce świata (albo na odwrót i w zupełnie inne dni). Czasami piszę książki, zawsze mam w torbie aparat, na ogół polegam w kuchni. Codziennie bujam w obłokach. Stamtąd wszystko lepiej widać.

Zapisz się!
Najchętniej czytane posty.