Jak żyć intencjonalnie?


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Jak żyć intencjonalnie?

24 stycznia 2020

Jak żyć intencjonalnie?

Czytam kolejną książkę Rebeki Solnit, Przewodnik po zagubianiu się (A Field Guide to Getting Lost).

„Świat jest niebieski na krawędziach i w swojej głębi. Ten błękit to światło, które się zagubiło, ale które uzmysławia nam całe piękno tego świata”, czytam. 

Błękit to horyzont i emocje, samotność i odległość, pisze…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Życie w zachwycie.

18 stycznia 2020

Życie w zachwycie.

W piątkowy wieczór, zimny jak diabli, siedzę w kuchni, na małym, drewnianym stołku z pchlego targu i zbieram w jedno miejsce skrawki poszczególnych dni.

W poniedziałki są na ogół małe końce świata. Dwójka dzieci zrzuca mi na ręce swoje niedośnione sny, chce herbaty, potem zaraz już nie,…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Smutek dzielony na trzy.

9 stycznia 2020

Smutek dzielony na trzy.

Siedzę więc początkiem roku, komfortowo, w ciepłym swetrze i w skarpetach w plasterki cytryny. Pierwszy raz od trzech tygodni przy komputerze. Tematów do pisania miałam całkiem sporo, ale nagle straciły ważność i wydały się śmieszne wobec tego, jak rozpoczęła się ta dekada.

Bo jak to tak, pisać…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

19 pięknych rzeczy. Nie tylko na święta.

14 grudnia 2019

19 pięknych rzeczy. Nie tylko na święta.

…w czasie nadmiaru i ciągłego poczucia braku, dziś tylko tyle i aż tyle:

1. Świadomość, że czas i to, co w nim zawarte jest cenniejsze niż rzeczy, które możesz kupić.

2. Opiekowanie się psem, bo oprócz oceanów codziennej bezwarunkowej miłości, możesz dzięki spacerom z nim…

Obudź się, Neo. Krótki esej na koniec roku.


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Obudź się, Neo. Krótki esej na koniec roku.

6 grudnia 2019

Obudź się, Neo.*
Krótki esej na koniec roku.

Zima. Długa pora ciszy. Kilka dni temu pierwszy mroźny poranek, zanurzenie w szorstką biel znieruchomiałej przez noc trawy. Słońce wschodzi na różowo, jak z bajki Disneya, doskonale i czysto. Wcześnie rano, kuląc się, czuję swoją chwilowość i słabość wobec tego naprawdę doskonałego uniwersum,…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Co ma znaczenie?

22 listopada 2019

Co ma znaczenie?

Ostatnie środowe przedpołudnie spędzam w szpitalu, na ósmym piętrze. Poczekalnia. Patrzę na łóżko pod ścianą, w którym leży starszy, piękny człowiek, z przymkniętymi oczami i zbyt szczupłymi dłońmi, obok niego sanitariusz. Opowiada dowcip: co robi matematyk na urlopie na nartach? Wie pan? Ha! Liczy złamania! Oczy otwierają się,…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

25 pięknych rzeczy.

15 listopada 2019

25 pięknych rzeczy.

dzisiaj, po prostu, tylko i aż tyle. 

1. niezależność listopada. Zaczynam uwielbiać ten milczący miesiąc. Za ciszę, którą oferuje, za siłę, pytania rzucane w mgłę o świcie i odpowiedzi, które przychodzą późnym wieczorem.

2. książki Rebeki Solnit.

3. fotografia Andy Selverstoffa, czyli Małe dzieci i ich wielkie psy. 

4. małżeństwo z…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Zanurzenie.

8 listopada 2019

Zanurzenie.
Robię rozrachunek ze sobą i z mediami społecznościowymi. Doszłam do punktu, w którym nie chcę już codziennie czegoś nowego wiedzieć. Rozwijać się. Ulepszać. Nie włączam telewizora. Rozstaję się jak tylko mogę z moim telefonem. Coraz mniej zaglądam w to wszystko, bo wydaje mi się to jakimś równoległym światem, ze…

Aga Krzyżanowska
Wiedeń/ Świdnica

Literatka, fotografka, nefelibata. Opowiadam historie o codzienności, w której w soboty jest zen, a we wtorki końce świata (albo na odwrót i w zupełnie inne dni). Czasami piszę książki, zawsze mam w torbie aparat, na ogół polegam w kuchni. Codziennie bujam w obłokach. Stamtąd wszystko lepiej widać.

Zapisz się!
Najchętniej czytane posty.