PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Kilka myśli na wiosnę.

27 marca 2021

Kilka myśli na wiosnę.

Chciałabym napisać tu, bo przecież to już prawie koniec marca, coś optymistycznego i miłego dla serca i ciepłego dla duszy, ale czas mam trudny. Mało w nim słów. A jest znowu w szpitalu. Budzę się coraz wcześniej, choć przyznaję, że wschody słońca i cisza przed szóstą…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

O radości w trudnych czasach.

13 marca 2021

O radości w trudnych czasach.

Mądra i wspaniała nauczycielka jogi, piękny człowiek, Iza, od której mam przywilej się uczyć, na jednych z ostatnich zajęć powiedziała, że nasza praktyka jogi jest pytaniem o nas samych, o to, jacy i gdzie w danej chwili życia jesteśmy.

Zastanów się, mówiła Iza, czego ci…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Przyspieszony kurs wzrastania.

27 lutego 2021

przyspieszony kurs wzrastania.

Mniej więcej roku temu A. z młodszą B. byli w drodze na koncert Taco Hemingwaya. Młodsza B. była wniebowzięta, a A. przerażony, bo Covid 19 właśnie zaczął się rozprzestrzeniać i A. uznał, że wyjazd w takim momencie na koncert to najbardziej nienormalny pomysł na świecie. 

Kiedy oni byli…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Dmuchawce.

20 lutego 2021

Dmuchawce.

Alan Watts pisał ze swoją głęboką, prostą mądrością zen: jeśli pójdziesz daleko, daleko do lasu i będziesz bardzo cicho, zaczniesz rozumieć, że jesteś połączony ze wszystkim.

Objazdowe kino domowe. Tak nazywam na użytek własny to, co się ostatnio dzieje w mojej głowie. Puszczany wolno umysł urządza mi seanse, jak w…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Przebłyski.

12 lutego 2021

Przebłyski.

Trzy lata temu starszy B. przyniósł do domu zrobiony w szkole latawiec. Jest duży, biały, zrobiony z miękkiego materiału, na drewnianym stelażu. Wisi u nas w kuchni na oknie. Przy suficie. 

Jest naprawdę piękny, nie potrafię i nie chcę go ściągnąć i schować do szafki z rodzinnymi pamiątkami. Kiedy patrzę…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Molekuły.

6 lutego 2021

Molekuły.

W piątek po południu dopijam kolejną zimną kawę, pozostawioną rano, myślę, co jeszcze powinnam zrobić według swojej własnej, długiej księgi powinności. Co zorganizować, co powiedzieć, o czym nie zapomnieć, co przygotować? I jak tu się jeszcze ulepszyć? Troszeczkę. Czego powymagać od siebie, za co się skrzywić, o co się…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Zapiski z nocnego stolika.

29 stycznia 2021

Zapiski z nocnego stolika.

Nie mam ostatnio wiele do powiedzenia. Rzeczywistość wymusza na mnie twarde ustalanie priorytetów i regularny czas na pisanie nie jest niestety na tej liście, choć jest mi to tak potrzebne. Czasem zapisuję coś przed snem na małych kartkach, które w dodatku słabo się kleją i potem…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Wszystko przychodzi wtedy, kiedy jesteśmy gotowi,

16 stycznia 2021

Wszystko przychodzi wtedy, kiedy jesteśmy gotowi,

Od długiego już czasu kilka razy w tygodniu jestem na macie. Czasem chwilę, kilkanaście minut, czasem dłużej, najczęściej z wdzięcznością, czasem z cieniem rezygnacji, jak kilka dni temu, kiedy wydaje mi się, że ciągle i ciągle powtarzana praktyka, nie przynosi efektów. 

Ciało, zostawione na lata…

Aga Krzyżanowska
Wiedeń/ Świdnica

Literatka, fotografka, nefelibata. Opowiadam historie o codzienności, w której w soboty jest zen, a we wtorki końce świata (albo na odwrót i w zupełnie inne dni). Czasami piszę książki, zawsze mam w torbie aparat, na ogół polegam w kuchni. Codziennie bujam w obłokach. Stamtąd wszystko lepiej widać.

Zapisz się!
Facebook