Obudź się, Neo. Krótki esej na koniec roku.


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Obudź się, Neo. Krótki esej na koniec roku.

6 grudnia 2019

Obudź się, Neo.*
Krótki esej na koniec roku.

Zima. Długa pora ciszy. Kilka dni temu pierwszy mroźny poranek, zanurzenie w szorstką biel znieruchomiałej przez noc trawy. Słońce wschodzi na różowo, jak z bajki Disneya, doskonale i czysto. Wcześnie rano, kuląc się, czuję swoją chwilowość i słabość wobec tego naprawdę doskonałego uniwersum,…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Co ma znaczenie?

22 listopada 2019

Co ma znaczenie?

Ostatnie środowe przedpołudnie spędzam w szpitalu, na ósmym piętrze. Poczekalnia. Patrzę na łóżko pod ścianą, w którym leży starszy, piękny człowiek, z przymkniętymi oczami i zbyt szczupłymi dłońmi, obok niego sanitariusz. Opowiada dowcip: co robi matematyk na urlopie na nartach? Wie pan? Ha! Liczy złamania! Oczy otwierają się,…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

25 pięknych rzeczy.

15 listopada 2019

25 pięknych rzeczy.

dzisiaj, po prostu, tylko i aż tyle. 

1. niezależność listopada. Zaczynam uwielbiać ten milczący miesiąc. Za ciszę, którą oferuje, za siłę, pytania rzucane w mgłę o świcie i odpowiedzi, które przychodzą późnym wieczorem.

2. książki Rebeki Solnit.

3. fotografia Andy Selverstoffa, czyli Małe dzieci i ich wielkie psy. 

4. małżeństwo z…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Zanurzenie.

8 listopada 2019

Zanurzenie.
Robię rozrachunek ze sobą i z mediami społecznościowymi. Doszłam do punktu, w którym nie chcę już codziennie czegoś nowego wiedzieć. Rozwijać się. Ulepszać. Nie włączam telewizora. Rozstaję się jak tylko mogę z moim telefonem. Coraz mniej zaglądam w to wszystko, bo wydaje mi się to jakimś równoległym światem, ze…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Alfabet na nowe czasy.

2 listopada 2019

Alfabet na nowe czasy.

Jakiś czas temu napisałam alfabet na lato, dziś myślę, że dobrze byłoby go uzupełnić o kilka nowych słów.

Tydzień temu pisałam o pajęczynie i zaskakująco trafiłam na to słowo w kontekście ekologii i zmian klimatycznych, jako synonimu współzależności, dostrzegania jej. A potem przyszło do mnie słowo wielorazowość….


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Słowa i pajęczyny.

25 października 2019

Słowa i pajęczyny.

Rano dzwoni moja siostra. Jak tam, kawę pijesz?, wszystko gra?, co robisz? Jestem już po dwóch, odpowiadam, obydwie jak zawsze mi wystygły i jak przystało na aspirującą pisarkę, latam teraz z odkurzaczem, potem jeszcze tylko powydaję kilka poleceń, wkurzę się, przytulę, nawzdycham i wreszcie otworzę laptopa. Ogólnie…

Każda nasza decyzja powoduje następną. Jesteśmy wmiejscu, które jest następstwem naszych decyzji.


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Tak, jak ma być.

18 października 2019

Tak, jak ma być.
Powiedz mi, co zamierzasz zrobić  tym swoim jedynym, niepowtarzalnym, dzikim życiem?

Mary Oliver

 

Wstaję i kładę się spać ostatnio ze zdaniami z lektury małej, ale jakże cennej książeczki Deepaka Chopry, Siedem duchowych praw sukcesu. I nie, to nie o ten sukces chodzi, gdzie lepiej, wyżej i mocniej.

To, gdzie…

Tekst jest o rozważanaich o przemijaniu. jesień sprzyja podsumowaniom.


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Kilka myśli na babie lato.

12 października 2019

Kilka myśli na babie lato.
O poranku, na pierwszy spacer z psem, ciągle jeszcze wybiegam w krótkich spodenkach. Choć na wierzchu mam już długą kurtkę. Na trawie chłód i srebro już znowu pełnego księżyca, na drzewach złoto liści. Ze wszystkich pór roku jesień zatrzymuje najmocniej. Czasem aż zabiera oddech.

Babie lato….

Aga Krzyżanowska
Wiedeń/ Świdnica

Literatka, fotografka, nefelibata. Opowiadam historie o codzienności, w której w soboty jest zen, a we wtorki końce świata (albo na odwrót i w zupełnie inne dni). Czasami piszę książki, zawsze mam w torbie aparat, na ogół polegam w kuchni. Codziennie bujam w obłokach. Stamtąd wszystko lepiej widać.

Zapisz się!
Najchętniej czytane posty.