PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Oswajam się z tobą, nowe życie. 

23 października 2020

Oswajam się z tobą, nowe życie.*

Kiedy przytrafia ci się coś, coś granicznego, co zmienia na zawsze wszystko, co było dotychczas znajome i uformowane, poranki zaczynasz od liczenia wstecz. 

Wczoraj o tej porze, przedwczoraj, w ubiegłą środę, tydzień temu było tak i tak… Chcesz tak bardzo zawrócić, choć przecież wiesz, że…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Dzień dobry, nowe życie.

9 października 2020

Dzień dobry, nowe życie.

W ubiegły piątek wieczorem usiadłam do napisania slowletera, który miał być o wspomnieniu września, który dał tak dużo spokoju i wprowadził na nowo strukturę. Miało też być o tym, że pierwszy raz od bardzo dawna mam plany i dwa słoiki, do których odkładam na wielkie rodzinne…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Co mówi do mnie Carmen?

2 października 2020

Co mówi do mnie Carmen?

Carmen poznałam trzynaście lat temu. Jej wielki dom, z jeszcze większym ogrodem, był jedynym w tej krótkiej, ślepej uliczce na przedmieściach, na której mieliśmy zaraz zamieszkać. Ma numer 7. 

A potem wprowadziliśmy się my. Sześćdziesiąt mniej albo bardziej głośnych rodzin z dziećmi albo bez, ze zwierzętami,…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Jesień i życioczułość.

25 września 2020

Jesień i życioczułość.

Wczoraj oficjalnie pożegnałam lato. Przekwitłe kwiaty przycięte, pochowane poduszki, złożone krzesła na tarasie, zmiecione liście. W nocy spadł deszcz, padało tak mocno, że obudzona musiałam zamykać okna. 

Do zobaczenia, moje drogie lato.

Jeszcze jakiś czas temu martwiłyby mnie kolejne zamykające się i otwierające pory roku, teraz stoję zdziwiona o…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Graniczność.

19 września 2020

Graniczność.

Graniczność to gdzieś pomiędzy, bez przynależności do konkretnego miejsca, a jednak przynależności wszędzie, gdzieś w nieustannej wolności przemieszczania się i wyboru, gdzie zostać na chwilę. Może dwie. Może dłużej, ale zawsze w tej wolności.

Wrzesień powoduje, że się rozpuszczam, dla mnie to miesiąc właśnie graniczny, między słońcem, a już jego…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

W kręgu.

11 września 2020

W kręgu.

Letnie miesiące to życie, w którym czas wydaje się nie istnieć. Jesienią pojawia się znowu.

Jeszcze dwa tygodnie temu byłam w opowieści, która zaczynała się codziennie od nowa i nie miała nigdy końca. Dziś kończę akapity, przewracam kolejne kartki i dotykam symbolu koła na swojej ręce. 

Krąg życia. Nad nim…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Na którym miejscu na liście jesteś?

4 września 2020

Na którym miejscu na liście jesteś?

Zatrzymało mnie ostatnio pytanie – gdyby cię poproszono o wymienienie nazw wszystkiego, co kochasz, jak dużo czasu zabrałoby ci wspomnienie siebie? 

Na którym miejscu na liście jesteś?

Przeglądamy się w innych jak w lustrze. Wszystko to, co nas uwiera, a czego nie jesteśmy świadomi, znajdziemy w…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Opowieść na koniec wakacji.

21 sierpnia 2020

Opowieść na koniec wakacji.

Jest taki wiatr późnego sierpnia, który przynosi wiadomość, że wakacje powoli się kończą. Że lato tutaj już dojrzało i słońce zaczyna ogrzewać drugą stronę planety. Dziś rano spadły na taras pierwsze brązowe liście. 

Dziś rano przyszedł ten wiatr i przez chwilę poczułam też kłucie, w samym środku…

Aga Krzyżanowska
Wiedeń/ Świdnica

Literatka, fotografka, nefelibata. Opowiadam historie o codzienności, w której w soboty jest zen, a we wtorki końce świata (albo na odwrót i w zupełnie inne dni). Czasami piszę książki, zawsze mam w torbie aparat, na ogół polegam w kuchni. Codziennie bujam w obłokach. Stamtąd wszystko lepiej widać.

Zapisz się!