Po co nam zachwyt?
To może być świt, jesienią. albo latem, w jakiś wtorek lub czwartek. jakieś zdjęcie. biegnący pies, podmuch wiatru i spadające liście albo wers wiersza. słońce odbijające się na wodzie, wyglądający całkiem jak brokat. muzyka albo kompletna cisza. smak czegoś.
„musimy zaryzykować zachwyt”, napisał John Gilbert, „chociaż smutek…