Przeglądasz kategorię wpisów

Wpisy


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Chodźmy dziś trochę w stronę życia.

21 listopada 2020

Chodźmy dziś trochę w stronę życia.*

Jakiś czas temu skończyłam czytać Himalaje. W poszukiwaniu joginów. Książkę, którą tuliłam ostatnio i zabierałam ze sobą wszędzie, robiąc notatki, kreśląc w niej i zaginając rogi stron. Książkę tak samo o jodze, jak o wędrówce, górach i o szukaniu sensów. 

Książkę tak mocno o życiu. 

Przejście…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Kilka krótkich lekcji na jesień.

14 listopada 2020

Kilka krótkich lekcji na jesień.

Tyle wiemy o życiu i sobie samym, ile nas sprawdzono. Pamiętam, że pisałam już to zdanie. Kiedyś, w innym życiu. Dzisiaj jego znaczenie czuję do szpiku kości. 

Przez ostatnie kilkadziesiąt dni nowe życie mówi do mnie codziennie – sprawdzam cię. Poddaję się temu, dużo częściej niż…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Oswajam się z tobą, nowe życie. 

23 października 2020

Oswajam się z tobą, nowe życie.*

Kiedy przytrafia ci się coś, coś granicznego, co zmienia na zawsze wszystko, co było dotychczas znajome i uformowane, poranki zaczynasz od liczenia wstecz. 

Wczoraj o tej porze, przedwczoraj, w ubiegłą środę, tydzień temu było tak i tak… Chcesz tak bardzo zawrócić, choć przecież wiesz, że…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Dzień dobry, nowe życie.

9 października 2020

Dzień dobry, nowe życie.

W ubiegły piątek wieczorem usiadłam do napisania slowletera, który miał być o wspomnieniu września, który dał tak dużo spokoju i wprowadził na nowo strukturę. Miało też być o tym, że pierwszy raz od bardzo dawna mam plany i dwa słoiki, do których odkładam na wielkie rodzinne…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Co mówi do mnie Carmen?

2 października 2020

Co mówi do mnie Carmen?

Carmen poznałam trzynaście lat temu. Jej wielki dom, z jeszcze większym ogrodem, był jedynym w tej krótkiej, ślepej uliczce na przedmieściach, na której mieliśmy zaraz zamieszkać. Ma numer 7. 

A potem wprowadziliśmy się my. Sześćdziesiąt mniej albo bardziej głośnych rodzin z dziećmi albo bez, ze zwierzętami,…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Jesień i życioczułość.

25 września 2020

Jesień i życioczułość.

Wczoraj oficjalnie pożegnałam lato. Przekwitłe kwiaty przycięte, pochowane poduszki, złożone krzesła na tarasie, zmiecione liście. W nocy spadł deszcz, padało tak mocno, że obudzona musiałam zamykać okna. 

Do zobaczenia, moje drogie lato.

Jeszcze jakiś czas temu martwiłyby mnie kolejne zamykające się i otwierające pory roku, teraz stoję zdziwiona o…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

Graniczność.

19 września 2020

Graniczność.

Graniczność to gdzieś pomiędzy, bez przynależności do konkretnego miejsca, a jednak przynależności wszędzie, gdzieś w nieustannej wolności przemieszczania się i wyboru, gdzie zostać na chwilę. Może dwie. Może dłużej, ale zawsze w tej wolności.

Wrzesień powoduje, że się rozpuszczam, dla mnie to miesiąc właśnie graniczny, między słońcem, a już jego…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Wpisy

W kręgu.

11 września 2020

W kręgu.

Letnie miesiące to życie, w którym czas wydaje się nie istnieć. Jesienią pojawia się znowu.

Jeszcze dwa tygodnie temu byłam w opowieści, która zaczynała się codziennie od nowa i nie miała nigdy końca. Dziś kończę akapity, przewracam kolejne kartki i dotykam symbolu koła na swojej ręce. 

Krąg życia. Nad nim…

Aga Krzyżanowska
Wiedeń/ Świdnica

Literatka, fotografka, nefelibata. Opowiadam historie o codzienności, w której w soboty jest zen, a we wtorki końce świata (albo na odwrót i w zupełnie inne dni). Czasami piszę książki, zawsze mam w torbie aparat, na ogół polegam w kuchni. Codziennie bujam w obłokach. Stamtąd wszystko lepiej widać.

Zapisz się!