Przeglądasz kategorię wpisów

Rozwój


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Rozwój Życie w zachwycie.

Zen i sztuka układania kwiatów.

12 stycznia 2019

Zen i sztuka układania kwiatów.

W zimowe, krótkie dni zakopuję się w książkach. Jedna w torbie, dwie przy kanapie, blisko jej lewego, ulubionego rogu. Kilka patrzy z naprzeciwka, uzbieranych na regale. Nowy rok witam lekturą sztuki układania kwiatów i pisania chińskich liter. Po lekturze dwudziestu jeden lekcji dla naszego wieku…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Rozwój

Co rośnie w twoim ogrodzie?

7 grudnia 2018

Co rośnie w twoim ogrodzie?

Czytam właśnie książkę do przytulenia, idealną na zimowe wieczory, książkę o wabi – sabi. O niedoskonałościach i pięknie w codzienności, które zobaczysz tylko, jeśli zwolnisz. Książka jest estetyką i treścią lekka i w czytaniu można znaleźć chwilę prawdziwej przyjemności (tekst niesponsorowany). Skutkiem lektury wczoraj stałam…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Rozwój Życie w zachwycie.

Cynamon i wszystkie piątki świata.

23 listopada 2018

Cynamon i wszystkie piątki świata.

Od tygodnia młodsza B. biega po domu i opowiada o tym jedynym takim w roku piątku. To jest taniej i to, a Amazon nie pobiera kosztów za wysyłkę i teraz byłoby najlepiej taką piękną sukienkę kupić, która tak jej się marzy. Skarbie, wzdycham, skąd ty…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Rozwój Życie w zachwycie.

Kilka myśli na listopad.

8 listopada 2018

Kilka myśli na listopad.

Jeszcze kilka lat temu pisałam, że listopad to suma wszystkich poniedziałków. Miesiąc, przez który trzeba przepłynąć z zamkniętymi oczami i wyglądem pianki marshmallow, żeby nie widzieć szarości i nie czuć chłodu. Udawałam, że go lubię, bo przecież młodsza B. ma w listopadzie urodziny, więc jasna sprawa,…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Rozwój

Rozterki i olśnienia.

31 października 2018

Rozterki i olśnienia.

Jakiś czas temu furorę na fejsbuku zrobił rysunek, na którym widocznie podłamana osoba mówi, że tyle jest książek do przeczytania, a oni, ci okropni ludzie, ciągle je dalej piszą. I to jest zabawne, właściwie nawet bardzo, sama się uśmiałam i jest to też przecież zgodne z prawdą,…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Relacje małe i duże Rozwój

Najważniejsze, żeby nigdy nie przestawać się dziwić.

25 października 2018

Najważniejsze, żeby nigdy nie przestawać się dziwić.

Starszy B., lat jedenaście, wkracza chyba właśnie do przedszkola dojrzewania. Zamiast do niego mówię do ściany albo zamkniętych drzwi, słowne bijatyki z A. stają się czasem elementem domowego krajobrazu. Młodsza B. wtedy natychmiast wychodzi, ja ratuję się książką udając, że mnie nie ma. 

Tłumaczenie…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Rozwój Życie w zachwycie.

Z dziecięcą odwagą.

10 października 2018

Z dziecięcą odwagą.

Ostatni raz tak ciepły październik był wtedy, kiedy młodsza B. miała dwa lata. Teraz też drzewa rozbierają się czule z liści przy każdym poruszeniu wiatru, a ja ciągle jeszcze siedzę na tarasie. Zachłannie wystawiam twarz do słońca, czepiam się chmur i chyba uśmiecham.

Dziś też, jak siedem lat…


PRZECZYTAJ WPIS

View more
Rozwój

Krótki traktat o czasie.

28 września 2018

Krótki traktat o czasie.

Mam rok tęsknoty. W tym roku ciągle wracam. Wykorzystuję każdą możliwą okazję, żeby odwiedzić moje rodzinne miasto, Świdnicę. Wracam, żeby poprzemykać po starych ulicach, nawąchać się sentymentalnie znanych zapachów na zapas. Starych kamienic i piwnic. Pójść na pchli targ i potargować się o wypatrzone sztućce.

Pakuję w…

Aga Krzyżanowska
Wiedeń/ Świdnica

Literatka, fotografka, nefelibata. Opowiadam historie o codzienności, w której w soboty jest zen, a we wtorki końce świata (albo na odwrót i w zupełnie inne dni). Czasami piszę książki, zawsze mam w torbie aparat, na ogół polegam w kuchni. Codziennie bujam w obłokach. Stamtąd wszystko lepiej widać.

Zapisz się!
Najchętniej czytane posty.