Buty, albo cię nie widzę, czyli co ja mówię do dzieci.
Buty, albo cię nie widzę, czyli co ja mówię do dzieci.
Bycie matką ogranicza. Na wszystkich poziomach życia. Stajesz się ograniczona czasowo (nie masz czasu dla siebie). Towarzysko (bye bye…
Buty, albo cię nie widzę, czyli co ja mówię do dzieci.
Bycie matką ogranicza. Na wszystkich poziomach życia. Stajesz się ograniczona czasowo (nie masz czasu dla siebie). Towarzysko (bye bye…
Jak prawie zostałam sławną pisarką.
Miałam dzisiaj nie pisać o dzieciach. Założyłam, że siądę przy pisowniku i napiszę coś bardzo mądrego. Coś, co wstrząśnie czytelnikiem, zmieni jego świat i świat…
Jak mnie dopadnie taka amnezja, to się zabiję.
Idę z dzieckiem. I idzie ona. Naprzeciwko. Sąsiadka w wieku starszym ze swoim małym, szczecinowatym psem. Przyczajam się, bo wiem, co zaraz…
Czy chcesz, żeby Twoje dziecko wyrosło na lidera?
Są pewne poranki u nas w domu, które zawsze wyglądają tak samo. Pocę się w przedpokoju i usiłuję resztkami cierpliwości, szepcząc (to…
– Mami, a Benni powiedział na dziecko czarnoskóre Murzyn. Tak się przecież nie mówi!
Ja: Benni, nie mówi się Murzyn, wiesz, że to obraźliwe?
– No właśnie- potwierdza Bibi.
– Wiesz co,…