Wpisy

Rzeczy, które wiem.

24 lipca 2020

Rzeczy, które wiem.

Nie wiem wiele. Tylko trochę. Zbieram i zapisuję te skrawki.

1. Kiedy czasami przyśni mi się mój dom z dzieciństwa, przy porannej kawie próbuję odtworzyć to miejsce, mebel po meblu, kolor po kolorze. Po ponad dwudziestu latach, odkąd zniknął, staje się to coraz trudniejsze. Nie pamiętam, czy regał w moim pokoju, pełen książek był tym po prawej stronie czy stał przy szafie, po lewej. Nie pamiętam dokładnie obrazów i rzeźb, które kiedyś tworzył mój ojciec i w którym miejscu wisiał obraz brzóz na bardzo zielonym tle. 

Ale pamiętam poranną kaszę mannę w ciemne zimowe poranki i jedne wakacje nad morzem i pustą, chłodną plażę. Ciągle mam w głowie sporo zapachów i słów i śmiech. Kiedy patrzę teraz na moje dzieci wiem. że miejsca nie mają znaczenia. Podobnie jak rzeczy, chyba że w drobiazgach stają się czułą pamiątką. 

Nie ma znaczenia wygląd kanapy i jej kolor, ma znaczenie ilość czasu i rozmów, bo nie ma bardziej niewidocznego, a jednak  namacalnego dowodu własnego istnienia niż pozostanie w czyichś wspomnieniach. 

2. Widzimy tyle, ile chcemy widzieć. Widzimy tak, jak sami jesteśmy. Zasłaniamy się wiedzą i niewiedzą, religią i jej brakiem, poglądem, filozofią. Również wrażliwością. Żeby zobaczyć, jak naprawdę wygląda świat, potrzeba odwagi, wyjścia poza myślowe schematy i zejścia na poziom uczuć, co bywa czasem bolesne. 

3. Słuchając własnego gniewu, można odnaleźć, skąd pochodzi, a potem nauczyć się z nim obchodzić. Słuchając uważnie siebie okazuje się, że wiele uczuć i przekonań, które mamy, wcale nie należy do nas.

4. Cisza to jedyna chwila, w której można poczuć intymność i siłę połączenia z kosmosem.  Cisza i własne towarzystwo to również jedyna chwila, w której można się dowiedzieć, kim naprawdę jestem.

5. Powolność jest wrogiem zależności, dlatego świat pędzi coraz szybciej.

6. Kiedy zaczynasz szanować siebie i jasno wyznaczasz granice, zaczynasz o sobie słyszeć, że jesteś trudna. Keep going. 

7. Las pomaga na wszystko. 

8. Witający cię w domu pies też.

9. Przywileje są po to, żeby więcej dawać niż brać.

10. Praca nad sobą to praca do końca życia, jedna z najtrudniejszych.

11. To, że czegoś nie wiem albo nie przeżyłam, nie znaczy, że nie istnieje. 

12. Nie mogę ocalić całego świata, ale może uda mi się w codziennym, uważnym działaniu ocalić coś, co dla kogoś może być całym światem. 

13. Zło jest zawsze wynikiem braku miłości. Przede wszystkim własnej.

14. Rozmiar kolweński, konarek tajgowy, zagłębek bruzdkowaty i pilnicznik fiołkowy. To owady. Ich obecność świadczy o ciągłości Puszczy Białowieskiej od czasów prehistorycznych. Przecudne nazwy. Tak niewiele wiem o otaczającym mnie świecie.

15. Twój umysł może cię oszukać, twoje ciało nigdy.

16. Energia podąża za uwagą. Przyjrzyj się zatem temu, o czym myślisz, czym się karmisz, co oglądasz, z kim się spotykasz. Wnioski bywają zaskakujące.

17. To, co nas bardzo uwiera w innych jest tym, czego nie bardzo chcemy wiedzieć o sobie. Bezcenna wiedza.

18. Poeci najkrócej i najpiękniej tłumaczą, jak żyć:

Kochaj, kochaj, kochaj.

I biegaj tak szybko, jak potrafisz

wzdłuż lśniącej plaży, kurzu i gruzu.

Potem idź spać. Poddaj się ciepłu swojego ciała.

Swojemu bijącemu sercu.

I ufaj.

Mary Oliver, Zapytałam Percy’ego, jak powinnam żyć*

Serdeczności,

xoxoxo.

*tłumaczenie moje. Percy był jej psem.

TAGS
POWIĄZANE WPISY
Jesień i życioczułość.

25 września 2020

Graniczność.

19 września 2020

W kręgu.

11 września 2020

Aga Krzyżanowska
Wiedeń/ Świdnica

Literatka, fotografka, nefelibata. Opowiadam historie o codzienności, w której w soboty jest zen, a we wtorki końce świata (albo na odwrót i w zupełnie inne dni). Czasami piszę książki, zawsze mam w torbie aparat, na ogół polegam w kuchni. Codziennie bujam w obłokach. Stamtąd wszystko lepiej widać.

Zapisz się!