VIEW POST

View more
Życie w zachwycie.

Czasem wystarczy zmienić perspektywę.

By
on
28 czerwca 2017

Czasem wystarczy zmienić perspektywę.

Wybraliśmy się w niedzielę z dziećmi na wycieczkę do pobliskiego parku rozrywki. B&B czekali na to cały tydzień, młodsza B całą sobotę jak nieprzytomna mruczała jaka jestem szczęśliwa, jaka ja jestem szczęśliwa. 

Byliśmy wszyscy szczęśliwi, po niecałej godzinie jazdy i błyskawicznemu wyjedzeniu prowiantu, który miał być na…


VIEW POST

View more
Rozwój

Mam chwilową awarię.

By
on
21 czerwca 2017

Mam chwilową awarię

Siedzę od dwóch dni i usiłuję coś rozsądnego i spójnego napisać. Nie, żebym nie miała tematów albo pustkę w głowie. Przemyśleń jest mnóstwo. Również takich, że mimo lata i dojrzałych truskawek mam lekki spadek formy i wraz z włosami Luny, która je gubi jakby miała zrzucić cale…


VIEW POST

View more
Życie w zachwycie.

Rzeczy, w których jestem wyjątkowa.

By
on
16 czerwca 2017

Rzeczy, w których jestem wyjątkowa.

Każdy z nas jest wyjątkowy i limited edition. Kiedy wątpię w siebie i własne umiejętności, a zdarza mi się to dość często, pędzę natychmiast po mój notes z mądrymi słowami i dziękuje nabożnie za geniusz Oscara Wilde`a, który napisał: bądź sobą, wszystko inne jest już…


VIEW POST

View more
Rozwój

Nigdy nie będzie właściwego momentu.

By
on
14 czerwca 2017

Nigdy nie będzie właściwego momentu.

Jest lato, a ja znowu w poniedziałek marudzę, że niewystarczająco dobrze wyglądam, żeby włożyć tę, a nie inną sukienkę i cieszyć się latem, słońcem i życiem. W ubiegłym roku w poniedziałki miałam jakieś takie niefajne kolana, w tym roku nie lubię się z ramionami. To…


VIEW POST

View more
Rozwój Życie w zachwycie.

Zajmuj się tym, dzięki czemu rośniesz.

By
on
7 czerwca 2017

Zajmuj się tym, dzięki czemu rośniesz.

Olek z bloga two meaningfull lives (dla mnie to jedno z najbardziej wartościowych miejsc w sieci) w swoim ostatnim wpisie o entuzjazmie napisał, że przeżywamy i rośniemy w siłę, dzięki koncentracji na sprawach mających fundamentalne znaczenie.

Zostało ze mną to zdanie i zajmuje mnie intensywnie…


VIEW POST

View more
Życie w zachwycie.

Proste inspiracje #No. 2

By
on
2 czerwca 2017

Proste inspiracje #No. 2

Ci, którzy do mnie zaglądają wiedzą, że bliski jest mi minimalizm, prostota i wolne tempo życia. Cieszą mnie małe, piękne rzeczy i duże przestrzenie. Upraszczam i szukam życia z sensem. I uwielbiam ludzi mądrzejszych od siebie. Od których mogę się czegoś nauczyć i zainspirować.

W pierwszych prostych…


VIEW POST

View more
Rozwój Życie w zachwycie.

Kilka słów o szczęściologii.

By
on
30 maja 2017

Kilka słów o  szczęściologii.

Narażę się pewnie wyznawcom psychologii pozytywnej i pochodnych od niej trendów, ale mam dość ściemy w postaci napisów chcesz być szczęśliwy to bądź albo terrorystycznego be happy. always. Z dyskretnym, ale nie znoszącym sprzeciwu naciskiem na always, rzecz jasna. To zawsze jest słowem kluczem we wmawianiu…


VIEW POST

View more
Rozwój

Być tylko dla siebie. Tak po francusku.

By
on
23 maja 2017

Być tylko dla siebie. Tak po francusku.

W ubiegły czwartek wyrwałyśmy się z koleżanką z pracy, legalnie, służbowo na lunch. Taki luksusowy i prawdziwy, bo punktualnie o dwunastej siedziałyśmy w centrum miasta w dość znanej włoskiej restauracji i głośno rozmyślałyśmy, czy lepsza będzie pizza czy bruschetta. Skończyło się na sałacie…


VIEW POST

View more
Rozwój Życie w zachwycie.

Pożegnanie z bylejakością.

By
on
19 maja 2017

Pożegnanie z bylejakością.

Redukcja bodźców, nadmiaru, bardziej świadomej konsumpcji, czyli upraszczanie życia, jakkolwiek by je definiować, przynosi ciekawe odkrycia w obrębie drobnych nawyków, codzienności i domostwa. Pisałam kiedyś o porannym ścieleniu łóżka. Uważne układanie kołdry i gładzenie poduszek przynosi za sobą falę następnych, drobnych rzeczy i gestów, które chce się…


VIEW POST

View more
Rozwój Życie w zachwycie.

Nawyki zen i czytanie po angielsku, czyli uczę się języka.

By
on
15 maja 2017

Nawyki zen i czytanie po angielsku, czyli uczę się języka.

Pisałam w ostatnim tekście, że za priorytet jeśli chodzi o rozwój własny założyłam sobie naukę fotografii i konkretne odświeżenie języka angielskiego. Jeśli ta pierwsza wymaga ode mnie, co zresztą robię z przyjemnością, cykania dużej ilości zdjęć i kreatywnego myślenia, tak…

Aga Krzyżanowska
Wiedeń/ Świdnica

Pisarka z szafy. Zero orientacji w terenie, w kuchni podobnie. Wysoka wrażliwość i mocna wiara w sens bycia przyzwoitym. W dużej torbie wiele małych rzeczy i aparat. Wielbicielka codzienności bez pośpiechu. Znaki szczególne #nofilter. Witaj, Czytelniku.