ZOBACZ

View more
Parenting Rozwój Życie w zachwycie

O życiu po trochu i co z tego nie wynika.

Przez dnia 28 lutego 2017

O życiu po trochu i co z tego nie wynika.

Mam pewną okropną cechę, która bardzo irytuje moją siostrę. Otóż podjadam i wyjadam okruchy. Okruchy z ciasta. Moja siostra jest mistrzynią kuchni i wypieków i jak jesteśmy razem, to robi się kawę i je się te jej bombowe bomby kaloryczne. I…


ZOBACZ

View more
Rozwój Życie w zachwycie

Weekendowe rozważania o zakupach.

Przez dnia 24 lutego 2017

Weekendowe rozważania o zakupach.

Według wszystkich znaków na niebie i ziemi, badań marketingowców i socjologów, różnie podejmujemy decyzje zakupowe. To znaczy my i chłopaki. 

Podczas kiedy cel jest ten sam, dajmy na to spodnie w określonym sklepie, chłopakom zajmuje to około 10 minut i zostawiają oni przy kasie dokładnie tyle, ile…


ZOBACZ

View more
Rozwój Życie w zachwycie

Luty, koniec marzeń i zapowiedź wiosny.

Przez dnia 21 lutego 2017

Luty, koniec marzeń i zapowiedź wiosny.

Luty to nie jest fajny miesiąc do życia. No, może na czubku włoskiego bucika tak, ale nie w środku Europy, gdzie mróz zastępuje aktualnie siarczysty deszcz, a oferta owocowo – warzywna w sklepach to przede wszystkim produkty hiszpańskie wyrośnięte na wacie szklanej (wiem, bo…


ZOBACZ

View more
Życie w zachwycie

Góry i cztery wnioski.

Przez dnia 16 lutego 2017

Góry i cztery wnioski.

Po tygodniu w przepięknych okolicznościach przyrody nasunęło mi się kilka wniosków, konkretnie cztery, z którymi natychmiast muszę się z Wami podzielić. To są wnioski natury egzystencjalnej. Naprawdę.

Pranie.

Jest rzeczą zadziwiającą, że gdziekolwiek jedziemy i zabieramy ze sobą pół mieszkania oraz cztery walizki, po jednej na łebka,…


ZOBACZ

View more
Rozwój Życie w zachwycie

Blog, jego rok i kilka słów o autorce.

Przez dnia 14 lutego 2017

Blog, jego rok i kilka słów o autorce.

Zdarzyło się tak, że w sobotę minął rok, odkąd na fejsbuku pojawiła się moja strona i moje pierwsze teksty.

Miałam nawet tę datę zapisaną w kalendarzu, ale zapomniałam, że zapisałam, a dzisiaj do niego zajrzałam, żeby zapisać coś równie pilnego i stąd dziś…


ZOBACZ

View more
Parenting Rozwój Życie w zachwycie

Żeby niczego nie żałować.

Przez dnia 9 lutego 2017

Żeby niczego nie żałować.
Spacerując wczoraj po deptaku w Saalbach, miasteczku, w którym się lenię przez chwilę nieprzytomnie, patrząc na ośnieżone szczyty gór, bezchmurne niebo, przypomniały mi się słowa A., który za każdym razem, jak wraca z B&B do hotelu, to mówi żałuj, że cię tam nie było, jest tak…


ZOBACZ

View more
Życie w zachwycie

Góry, lenistwo i zen mieszczucha.

Przez dnia 7 lutego 2017

Góry, lenistwo i zen mieszczucha.

Dzisiaj osiągnęłam zen mieszczucha i ogłaszam piąty luty dniem nieprzydatności społecznej. Wobec produktywnego, zajętego świata i szanownego grona trenerów motywacyjnych muszę jakoś usprawiedliwić fakt, że jest 14:55, a ja jeszcze dzisiaj w ogóle, w ani maciupeńkim pojęciu, się nie rozwinęłam. Nic a nic.

Bezczelnie wykorzystuję, że…


ZOBACZ

View more
Rozwój

Najtrudniejsza miłość świata.

Przez dnia 3 lutego 2017

Najtrudniejsza miłość świata.

Kiedy jest się dziewczynką, mówi się nam o tym, że trzeba być dobrym, szanować innych, zwierzęta i drzewa. I trzeba być miłym dla innych, dla zwierząt i drzew. Zakłada się nam sukienki i mówi, że wyglądamy pięknie, a jak ich nie nosimy, to nagle nie mówi się…


ZOBACZ

View more
Życie w zachwycie

Tydzień zdrowego egoizmu.

Przez dnia 31 stycznia 2017

Tydzień zdrowego egoizmu.

Jaką nadzieję na przyszłość może mieć ludzkość w świetle swoich dokonań na przestrzeni ostatniego miliona lat?

Żadnej.

Kurt Vonnegut – Kocia kołyska.

Tak mi gdzieś mignął ten optymistyczny cytat, wobec którego muszę się zatrzymać i przytaknąć. Świat zmierza ku końcowi. Doświadczam tego codziennie rano włączając na krótko wiadomości przy porannej…


ZOBACZ

View more
Rozwój Życie w zachwycie

Kilka tęsknot.

Przez dnia 26 stycznia 2017

Kilka tęsknot.
Tęsknicie za czymś? Za czymś, co już nie ma szans na pojawienie się? Ale tak w ogóle, za nic w świecie, magia zniknęła, koniec, na powtórkę nie ma nadziei? Albo przeciwnie: czy tęsknicie za czymś, co się pojawia od czasu do czasu, cyklicznie?

U mnie tęsknoty przychodzą zimą.

Zima to…

Aga Krzyżanowska
Wiedeń/ Świdnica

Pisarka z szafy. Zero orientacji w terenie, w kuchni podobnie. Dość wysoka wrażliwość i mocna wiara w sens bycia przyzwoitym. Codziennie rano wstaję, żeby ogarnąć życie. O tym jest ten blog. Czasem wychodzi, a czasem jest śmiesznie. Znaki szczególne #nofilter. Witaj, Czytelniku.