VIEW POST

View more
Rozwój

Blogi, które się czyta. Case study.

By
on
20 października 2017

Blogi, które się czyta. Case study.

Dwa dni na temu na moim profilu na facebooku, całkiem jakby nie ja i nieśmiało. zadałam pytanie:

co sprawia, że czytasz jakiś blog, a co, że nie poświęcasz mu uwagi?

Dostałam masę komentarzy, za co jestem niezmiernie wdzięczna. I tyle wartościowej treści, że postanowiłam podsumować ją…


VIEW POST

View more
Relacje małe i duże Rozwój

Gdybyś mógł być, kimkolwiek chcesz.

By
on
19 października 2017

Gdybyś mógł być, kimkolwiek chcesz.

Siedząc wczoraj przy porannej wodzie z cytryną, trafiłam na Tumblr (uwielbiam, bo taki minimalistyczny, choć wciąga tak samo bezlitośnie i bez skrupułów jak Facebook) na pytanie:

czy gdybyś mógł być, kimkolwiek chcesz, wybrałbyś siebie?

Pytanie ciekawe i wbrew pozorom całkiem trudne, bo odpowiedź dużo mówi o nas…


VIEW POST

View more
Życie w zachwycie.

Codzienność i małe zwycięstwa.

By
on
11 października 2017

Codzienność i małe zwycięstwa.

Dawno już zauważyłam, że długoterminowe plany u mnie się nie sprawdzają. Długość kwartału, którego optymizm życie czasem zaskakująco na swój sposób weryfikuje, bywa często lekko frustrująca.

Kiedy ma się nienajlepszy okres, co tej jesieni zdarza mi się ostatnio częściej, na pewno bardzo pomaga redukcja tej pory roku…


VIEW POST

View more
Życie w zachwycie.

Proste inspiracje # No. 4

By
on
5 października 2017

Proste inspiracje #No. 4
Ci, którzy do mnie zaglądają wiedzą, że bliski jest mi minimalizm, prostota i wolne tempo życia. Cieszą mnie małe, piękne rzeczy i duże przestrzenie. Upraszczam i szukam życia z sensem. I uwielbiam ludzi mądrzejszych od siebie. Od których mogę się czegoś nauczyć i zainspirować.
W pierwszych prostych…


VIEW POST

View more
Relacje małe i duże Rozwój

Najważniejsze, żeby spróbować.

By
on
28 września 2017

Najważniejsze, żeby spróbować.

W niedzielę rano przybiega do mnie podekscytowana młodsza B. i przejęta mówi, że chce wziąć udział w konkursie swojej ulubionej youtuberki (lat 14, historie z figurkami littlest pet shop, czyli minizwierzaków). Konkurs polega na tym, żeby odegrać po swojemu i wrzucić na youtube fragment ostatniego jej filmu….


VIEW POST

View more
Życie w zachwycie.

Sensy i wdzięczność.

By
on
22 września 2017

Sensy i wdzięczność.

Mam niestety przypadłość, przez którą raz na jakiś czas mam osobisty koniec świata. Kiedy dzieje się dużo rzeczy, na które nie mam wpływu, a które mnie dotyczą i są ważne. Kiepsko znoszę tygodnie obfitujące w skrajne emocje, które mocno sięgają w głąb siebie.

Do tego moje perspektywy dotyczące…


VIEW POST

View more
Życie w zachwycie.

Rzeczy domowo niezbędne.

By
on
15 września 2017

Rzeczy domowo niezbędne.

Lato to taka pora roku, kiedy z natury rzeczy mniej potrzeba. Mniej potrzeba do szczęścia, bo wystarczy tylko się położyć na trawie i pogapić w niebo i mniej potrzebuje się też rzeczy.

Kiedy o poranku zaczyna być szaro, a czas spędzony w domu się wydłuża i pojawiają się…


VIEW POST

View more
Rozwój Życie w zachwycie.

Myśli z kanapy.

By
on
8 września 2017

Myśli z kanapy.

Kanapa w dużym pokoju to moje ulubione miejsce w domu. Wbita w jej lewy róg czuję się bezpiecznie i mogę z dobrej pozycji obserwować prawie wszystko, co dzieje się wokół. Nie umknie mi żadna nawalanka B&B na górze ani Luna, która znowu pakuje się w doniczkę na…


VIEW POST

View more
Rozwój

O byciu tylko ze sobą.

By
on
30 sierpnia 2017

O byciu tylko ze sobą.

Mam teraz luksus kilku wolnych, długich poranków (mój ostatni tydzień wolnego), bo B&B brykają na sportowej półkolonii. To rzadka okazja do spędzenia czasu ze sobą w wymiarze wyjątkowo nieśpiesznym.

Jest to czas, który bardzo egoistycznie poświęcam tylko sobie i produktywnym rozważaniom na swój własny temat. Brzmi…


VIEW POST

View more
Rozwój Życie w zachwycie.

Kilka przemyśleń na koniec lata.

By
on
22 sierpnia 2017

Kilka przemyśleń na koniec lata.

Dojrzałość końcówki sierpnia zawsze mnie lekko zasmuca i zatrzymuje. Tyle się czeka na to lato, ja przynajmniej od zawsze czekam, i nagle siup, z lipcowego bobasa spoconego od upałów błyskawicznie wyrasta ktoś dojrzały w płaszczu i jednym dmuchnięciem strąca liście z moich drzew przed oknem.

Lato…

Aga Krzyżanowska
Wiedeń/ Świdnica

Pisarka z szafy. Zero orientacji w terenie, w kuchni podobnie. Wysoka wrażliwość i mocna wiara w sens bycia przyzwoitym. W dużej torbie wiele małych rzeczy i aparat. Wielbicielka codzienności bez pośpiechu. Znaki szczególne #nofilter. Witaj, Czytelniku.