Przeglądasz kategorię:

Życie w zachwycie


ZOBACZ

View more
Rozwój Życie w zachwycie

Rzeczy na później, rzeczy na teraz.

Przez dnia 21 marca 2017

Rzeczy na później, rzeczy na teraz.

Od jakiegoś czasu przed porannym wyjściem z domu ścielę łóżka. Choć długo nie miało to znaczenia. Klepię poduszki, prasuję dłonią wybrzuszenia i wyrównuję rogi kołdry. Teoretycznie mogłabym tego nie robić, bo sypialnię ponownie na ogół widzę wieczorem, ale ten drobny rytuał o poranku nagle…


ZOBACZ

View more
Życie w zachwycie

7 rzeczy, które rujnują mi dzień.

Przez dnia 10 marca 2017

7 rzeczy, które rujnują mi dzień.

Chciałabym o sobie napisać, że jestem szczebioczącą optymistką i wierzę, że życie to wielka różowa beza. Niestety nie.

Chciałabym też o sobie napisać, że anielska cierpliwość i buddyjski spokój to moje dwie największe cnoty i sunę z nimi łagodnie przez życie. Niestety też nie….


ZOBACZ

View more
Życie w zachwycie

Małe rzeczy.

Przez dnia 2 marca 2017

Małe rzeczy.

Miałem zły dzień. Tydzień. Miesiąc. Rok. Życie. Cholera jasna.

Charles Bukowski
Umówmy się, prognozy nie są obiecujące. Zima ponoć nie odpuściła, nie od parady mówi się, że w marcu jak w garncu, więc tak do końca bezkrytycznie cieszyć się wiosną to jeszcze nie można. 
Poza tym ta wpadka na Oskarach, która…


ZOBACZ

View more
Parenting Rozwój Życie w zachwycie

O życiu po trochu i co z tego nie wynika.

Przez dnia 28 lutego 2017

O życiu po trochu i co z tego nie wynika.

Mam pewną okropną cechę, która bardzo irytuje moją siostrę. Otóż podjadam i wyjadam okruchy. Okruchy z ciasta. Moja siostra jest mistrzynią kuchni i wypieków i jak jesteśmy razem, to robi się kawę i je się te jej bombowe bomby kaloryczne. I…


ZOBACZ

View more
Rozwój Życie w zachwycie

Weekendowe rozważania o zakupach.

Przez dnia 24 lutego 2017

Weekendowe rozważania o zakupach.

Według wszystkich znaków na niebie i ziemi, badań marketingowców i socjologów, różnie podejmujemy decyzje zakupowe. To znaczy my i chłopaki. 

Podczas kiedy cel jest ten sam, dajmy na to spodnie w określonym sklepie, chłopakom zajmuje to około 10 minut i zostawiają oni przy kasie dokładnie tyle, ile…


ZOBACZ

View more
Rozwój Życie w zachwycie

Luty, koniec marzeń i zapowiedź wiosny.

Przez dnia 21 lutego 2017

Luty, koniec marzeń i zapowiedź wiosny.

Luty to nie jest fajny miesiąc do życia. No, może na czubku włoskiego bucika tak, ale nie w środku Europy, gdzie mróz zastępuje aktualnie siarczysty deszcz, a oferta owocowo – warzywna w sklepach to przede wszystkim produkty hiszpańskie wyrośnięte na wacie szklanej (wiem, bo…


ZOBACZ

View more
Życie w zachwycie

Góry i cztery wnioski.

Przez dnia 16 lutego 2017

Góry i cztery wnioski.

Po tygodniu w przepięknych okolicznościach przyrody nasunęło mi się kilka wniosków, konkretnie cztery, z którymi natychmiast muszę się z Wami podzielić. To są wnioski natury egzystencjalnej. Naprawdę.

Pranie.

Jest rzeczą zadziwiającą, że gdziekolwiek jedziemy i zabieramy ze sobą pół mieszkania oraz cztery walizki, po jednej na łebka,…


ZOBACZ

View more
Rozwój Życie w zachwycie

Blog, jego rok i kilka słów o autorce.

Przez dnia 14 lutego 2017

Blog, jego rok i kilka słów o autorce.

Zdarzyło się tak, że w sobotę minął rok, odkąd na fejsbuku pojawiła się moja strona i moje pierwsze teksty.

Miałam nawet tę datę zapisaną w kalendarzu, ale zapomniałam, że zapisałam, a dzisiaj do niego zajrzałam, żeby zapisać coś równie pilnego i stąd dziś…


ZOBACZ

View more
Parenting Rozwój Życie w zachwycie

Żeby niczego nie żałować.

Przez dnia 9 lutego 2017

Żeby niczego nie żałować.
Spacerując wczoraj po deptaku w Saalbach, miasteczku, w którym się lenię przez chwilę nieprzytomnie, patrząc na ośnieżone szczyty gór, bezchmurne niebo, przypomniały mi się słowa A., który za każdym razem, jak wraca z B&B do hotelu, to mówi żałuj, że cię tam nie było, jest tak…


ZOBACZ

View more
Życie w zachwycie

Góry, lenistwo i zen mieszczucha.

Przez dnia 7 lutego 2017

Góry, lenistwo i zen mieszczucha.

Dzisiaj osiągnęłam zen mieszczucha i ogłaszam piąty luty dniem nieprzydatności społecznej. Wobec produktywnego, zajętego świata i szanownego grona trenerów motywacyjnych muszę jakoś usprawiedliwić fakt, że jest 14:55, a ja jeszcze dzisiaj w ogóle, w ani maciupeńkim pojęciu, się nie rozwinęłam. Nic a nic.

Bezczelnie wykorzystuję, że…

Aga Krzyżanowska
Wiedeń/ Świdnica

Pisarka z szafy. Zero orientacji w terenie, w kuchni podobnie. Dość wysoka wrażliwość i mocna wiara w sens bycia przyzwoitym. Codziennie rano wstaję, żeby ogarnąć życie. O tym jest ten blog. Czasem wychodzi, a czasem jest śmiesznie. Znaki szczególne #nofilter. Witaj, Czytelniku.