Przeglądasz kategorię:

Rozwój


ZOBACZ

View more
Rozwój

Nigdy nie będzie właściwego momentu.

Przez dnia 14 czerwca 2017

Nigdy nie będzie właściwego momentu.

Jest lato, a ja znowu w poniedziałek marudzę, że niewystarczająco dobrze wyglądam, żeby włożyć tę, a nie inną sukienkę i cieszyć się latem, słońcem i życiem. W ubiegłym roku w poniedziałki miałam jakieś takie niefajne kolana, w tym roku nie lubię się z ramionami. To…


ZOBACZ

View more
Miejski zen Rozwój

Zajmuj się tym, dzięki czemu rośniesz.

Przez dnia 7 czerwca 2017

Zajmuj się tym, dzięki czemu rośniesz.

Olek z bloga two meaningfull lives (dla mnie to jedno z najbardziej wartościowych miejsc w sieci) w swoim ostatnim wpisie o entuzjazmie napisał, że przeżywamy i rośniemy w siłę, dzięki koncentracji na sprawach mających fundamentalne znaczenie.

Zostało ze mną to zdanie i zajmuje mnie intensywnie…


ZOBACZ

View more
Miejski zen Rozwój

Kilka słów o szczęściologii.

Przez dnia 30 maja 2017

Kilka słów o  szczęściologii.

Narażę się pewnie wyznawcom psychologii pozytywnej i pochodnych od niej trendów, ale mam dość ściemy w postaci napisów chcesz być szczęśliwy to bądź albo terrorystycznego be happy. always. Z dyskretnym, ale nie znoszącym sprzeciwu naciskiem na always, rzecz jasna. To zawsze jest słowem kluczem we wmawianiu…


ZOBACZ

View more
Rozwój

Być tylko dla siebie. Tak po francusku.

Przez dnia 23 maja 2017

Być tylko dla siebie. Tak po francusku.

W ubiegły czwartek wyrwałyśmy się z koleżanką z pracy, legalnie, służbowo na lunch. Taki luksusowy i prawdziwy, bo punktualnie o dwunastej siedziałyśmy w centrum miasta w dość znanej włoskiej restauracji i głośno rozmyślałyśmy, czy lepsza będzie pizza czy bruschetta. Skończyło się na sałacie…


ZOBACZ

View more
Miejski zen Rozwój

Pożegnanie z bylejakością.

Przez dnia 19 maja 2017

Pożegnanie z bylejakością.

Redukcja bodźców, nadmiaru, bardziej świadomej konsumpcji, czyli upraszczanie życia, jakkolwiek by je definiować, przynosi ciekawe odkrycia w obrębie drobnych nawyków, codzienności i domostwa. Pisałam kiedyś o porannym ścieleniu łóżka. Uważne układanie kołdry i gładzenie poduszek przynosi za sobą falę następnych, drobnych rzeczy i gestów, które chce się…


ZOBACZ

View more
Miejski zen Rozwój

Nawyki zen i czytanie po angielsku, czyli uczę się języka.

Przez dnia 15 maja 2017

Nawyki zen i czytanie po angielsku, czyli uczę się języka.

Pisałam w ostatnim tekście, że za priorytet jeśli chodzi o rozwój własny założyłam sobie naukę fotografii i konkretne odświeżenie języka angielskiego. Jeśli ta pierwsza wymaga ode mnie, co zresztą robię z przyjemnością, cykania dużej ilości zdjęć i kreatywnego myślenia, tak…


ZOBACZ

View more
Miejski zen Rozwój

Codzienność między słowami.

Przez dnia 8 maja 2017

Codzienność między słowami.

Był taki czas w moim życiu, że czekałam, aż coś się w moim życiu wydarzy. Coś spektakularnego, niesamowitego, jakaś kariera jak z okładki Bravo (to był mniej więcej ten pryszczaty czas). Że wyrosnę na piękność, okaże się, że mam IQ na poziomie bystrzaków z Mensy i opatentuję…


ZOBACZ

View more
Rozwój

O poszukiwaniu siebie i co z tego wynika.

Przez dnia 2 maja 2017

O poszukiwaniu siebie i co z tego wynika.

Przeczytałam kilka dni temu świetny tekst Minimal plan o tym, że minimalizm to nie bajka. Że zaczyna się od sprzątania w szafie i jeśli jest to faktycznie wynikiem wewnętrznej potrzeby, przechodzi dalej w uważne kwestionowanie ilości i jakości w innych rozdziałach życia….


ZOBACZ

View more
Rozwój

„Całe życie”: powieść dla minimalistów.

Przez dnia 27 kwietnia 2017

Całe życie: powieść dla minimalistów.

Nie miał nikogo, lecz miał wszystko, czego potrzebował i to wystarczyło.

Zaproponowano mi lekturę i recenzję książki, która za trzy tygodnie ma premierę na polskim rynku wydawniczym. Argumentując akurat jej wybór podobieństwem pojęć i pytań, które pojawiają się w tej powieści i tematów na moim blogu….


ZOBACZ

View more
Rozwój

Empatia, ego i zdrowy rozsądek.

Przez dnia 25 kwietnia 2017

Empatia, ego i zdrowy rozsądek.

Siedzieliśmy wczoraj wieczorem z A. przy stole. Dzieci już zjadły i poszły dalej brykać, a nas wzięło na wieczorne rozważania. Że ten rok taki dziwny, coraz bardziej niebezpieczny. Tyle się dzieje wokół, politycznie i w społeczeństwach. Jaka będzie przyszłość naszych dzieci? – pytał A. -…

Aga Krzyżanowska
Wiedeń/ Świdnica

Pisarka z szafy. Zero orientacji w terenie, w kuchni podobnie. Wysoka wrażliwość i mocna wiara w sens bycia przyzwoitym. W dużej torbie wiele małych rzeczy i aparat. Wielbicielka codzienności bez pośpiechu. Znaki szczególne #nofilter. Witaj, Czytelniku.