Browsing Category

Rozwój


VIEW POST

View more
Rozwój Życie w zachwycie.

Moja wielka czarna dziura.

By
on
7 czerwca 2016

Moja wielka czarna dziura.

Są dni, kiedy jest źle. Są dni kiedy jest beznadziejnie. I jest jeszcze trzeci rodzaj kiepskich dni. To dni pod wezwaniem najczarniejszej czarnej dziury. To te dni, kiedy teoretycznie nie ma żadnych powodów, żeby było źle. A jednak jest. One są najgorsze.

Ponieważ to nie jest poniedziałek….


VIEW POST

View more
Rozwój Życie w zachwycie.

Piękno w stylu Barbie i Vogue.

By
on
3 czerwca 2016

Piękno w stylu Barbie i Vogue.

Ja też. Ja też bardzo chciałam być piękna. Pewnie jak każda z nas.

Dorastałam w erze pierwszych supermodelek. Miałam obrzydliwe pryszcze, jak Linda Evangelista już dawno nie wychodziła z łóżka za mniej niż dziesięć tysięcy dolarów. Moja koleżanka Ewa przywiozła mi ze swoich wakacji w…


VIEW POST

View more
Relacje małe i duże Rozwój

Strażnicy marzeń.

By
on
1 czerwca 2016

Strażnicy marzeń.

Kochane Smyki, powiem wam dzisiaj o czymś ważnym. O waszej przyszłości. Teraz to macie to głęboko gdzieś, bo daleka przyszłość to dla was jutrzejszy poranek. Ale jak się będę regularnie powtarzać, to powinno trafić do głów na stałe.

Za kilka lat będziecie w takim wieku, że w szkole i…


VIEW POST

View more
Rozwój

O jak oczekiwania.

By
on
30 maja 2016

O jak oczekiwania.

Kto nie ma, niech pierwszy rzuci kamieniem. 

Kto nie ma oczekiwań, jasna sprawa.

Dalaj Lama tylko nie ma, ale on jest z innego wymiaru. 

To takie prawo psychologiczne, że zawsze sobie coś w stosunku do czegoś lub kogoś wyobrażamy.

Na przykład: jak to będzie fajnie w sobotę. Słońce, chata ogarnięta, odpocznę…


VIEW POST

View more
Rozwój Życie w zachwycie.

Wegetarianie jedzą tylko sałatę.

By
on
24 maja 2016

Wegetarianie jedzą tylko sałatę.

Jessuuu, to co ty jesz, jak nie jesz mięsa???!!!

Z tym pytaniem konfrontuję się od lat kilkunastu. Nauczyłam się już uśmiechać i ze spokojem odpowiadać: sałatę.

Ponieważ wegetarianie jedzą tylko sałatę.

Ludzie, którzy nie jedzą mięsa, odżywiają się tylko i wyłącznie sałatą.

Czasem jedzą też ziemniaki i suchy makaron.Tego nauczyło…


VIEW POST

View more
Relacje małe i duże Rozwój

Kim chciałam zostać i co mi z tego nie wyszło.

By
on
19 maja 2016

Kim chciałam zostać i co mi z tego nie wyszło.

Pamiętacie, kim chcieliście zostać jako dziecko? I później. I jeszcze później?

Ostatnio mi moja latorośl zadała takie pytanie. 

Wieczór w środku tygodnia, kładziemy się spać:

Kim chciałaś zostać, jak byłaś mała, Mami?

Indianinem, rzecz jasna!

Co?????????? Aż usiedli w łóżku.

No jasne. W drugiej klasie…


VIEW POST

View more
Rozwój Życie w zachwycie.

A jak pieprzona ambicja.

By
on
17 maja 2016

A jak pieprzona ambicja.

Czy chcielibyście, żeby o waszych dzieciach mówiono, że są ambitne?

A o was samych? Jesteście ambitni? Co udało się wam osiągnąć dzięki ambicji? Dobry zawód, nową pracę, lukratywny kontrakt, przebiec maraton? 

Z tą ambicją to nie jest taka łatwa sprawa. Bo po pierwsze zmienił się jej użytek. Czego…


VIEW POST

View more
Rozwój

(Nie)solidarność jajników.

By
on
9 maja 2016

(Nie)solidarność jajników.

Mam czasem dosyć tej mojej pracy.

Dlaczego my, kobiety, tak bardzo się nie lubimy?

 

 

 

Słynne Sisterhood feels good. Jeszcze mnie wtedy nie było, ale tak to się ponoć odbywało dawno temu w Ameryce. Miało się odbywać. Czyli bycie siostrą, bycie razem, to fajne uczucie. Fajne? Fajne. W teorii. Praktyka…


VIEW POST

View more
Rozwój Życie w zachwycie.

Dziesięć razy tysiąc, czyli kot, blog i życie w zachwycie.

By
on
28 kwietnia 2016

Dziesięć razy tysiąc, czyli kot, blog i życie w zachwycie.

Właściwie to miałam bardzo dokładnie zaplanowany ostatni niedzielny poranek. Że wstanę rano, pobiegnę w siną dal. Spocę się i uszczęśliwię. I zwarta i pełna sił usiądę do pracy. Żeby przygotować jakąś bardzo piękną grafikę. Z drażniącym w oczy lśniącym napisem:…


VIEW POST

View more
Rozwój

Co powiedziałabyś młodszej wersji siebie?

By
on
18 kwietnia 2016

Co powiedziałabyś młodszej wersji siebie?

Zastanawiacie się czasem, co zrobiłybyście inaczej, gdybyście mogły cofnąć czas? Albo gdybyście wtedy, kiedy nie musiałyście jeszcze spać na wznak (celem ochrony wiotkiej skóry dekoltu, jak usłyszałam w telewizji śniadaniowej) miały taki pakiet doświadczeń, jak ten, który macie teraz? 

Ja ostatnio tak. Kiedyś wzruszyłabym ramionami, wychodząc…

Aga Krzyżanowska
Wiedeń/ Świdnica

Pisarka z szafy. Zero orientacji w terenie, w kuchni podobnie. Wysoka wrażliwość i mocna wiara w sens bycia przyzwoitym. W dużej torbie wiele małych rzeczy i aparat. Wielbicielka codzienności bez pośpiechu. Znaki szczególne #nofilter. Witaj, Czytelniku.