Życie w zachwycie.

Uziemienie.

By
on
4 maja 2019

Uziemienie.

W pierwszą, majową środę jedziemy nad wodę, w ulubione miejsce, gdzie tyle sentymentów i powrotów do siebie sprzed wielu lat, kiedy jeszcze umieliśmy się nie martwić, że po zapłaceniu czynszu zostanie nam tylko na najmarniejszą pizzę i czerwone wino na sobotę wieczór.

Opieram się o drzewo, tylko tak mogę utrzymać psa, który dostaje histerii, bo chce popędzić za dziećmi, które już na pomoście zrzucają buty i dziko wrzeszczą, bo woda ma chyba niewiele ponad pięć stopni. Co nie zmienia faktu, że są absolutnie szczęśliwe. 

A. się irytuje, mówi, że ten pies, to czterdziestokilogramowe nieszczęście wszystko psuje, co to był za pomysł żeby mieć w ogóle psa, a dzsiaj zabierać go ze sobą to już w ogóle, miał być spacer i spokój, a tymczasem słychać tylko nasze dzieci, które drą się w niebogłosy, daj mi ją, to czekoladowe cielę, bo zaraz odlecisz.

Słyszę między tymi słowami irytacji i rozczarowania ciężar noszonej codzienności, która nie chce być na tę chwilę prostsza i nie układa się tak, jak by chciał.

Na to, co nam się przytrafia nie mamy wpływu, na to, jak reagujemy, już tak.

Jedyny ratunek.

Potulnie oddaję wielkie ciało z truflowym nosem, bo mam już na widoku piękne kadry, aparat czeka, mówię, że pies niewinny, sam się nie ułoży, a i tak ją kochasz, bo jak wchodzisz do domu, to najpierw jest cześć, piesku, mordo kochana, a dopiero potem witasz nas…

Czekamy na dzieci, wiemy, że dopóki nie zmarzną, nie ma sensu ich wołać. Między irytacją A., a jednym zdjęciem a drugim, staram się nie myśleć kłopotach, które ciągle z nami, ciągnące się jak zielony, oślizły, ale zawsze brokatowy slajm, którym ostatnio zajmuje się młodsza B., sama go lepi i którego mam po dziurki w nosie, wszystko jest w domu poklejone.

W restauracji z widokiem na rzekę zamykam oczy i słucham wygłupów moich dzieci. Jest im dobrze razem, ta rzadka chwila, kiedy nie wyzywają się od głupków i luzerów, pieczone ziemniaki znikają w mig z talerza. Wieje mocny wiatr, jest prawie nadmorsko, słońce co chwilę znika za chmurami, ale mocno ogrzewa mi twarz. 

Prostuję plecy. Czuję tak dobrze uziemienie.

Zanurzam się w teraźniejszości po czubek głowy. Nie snuję planów, zamykam usta rozgadanej zawsze, rozbujanej wyobraźni. Doceniam do szpiku kości, że mogę tu siedzieć w to ciepłe popołudnie z ludźmi, których kocham. W tej chwili, w której mocno oddycham nie ma miejsca na wszystkie nasze kłopoty i bezsenność. Nabieram siły. Patrz do góry, mówię do A. Ma przeciwsłoneczne okulary, przez które niebo wydaje się turkusowe.

Nagle przypominam sobie słowa Mrożka: najważniejsze jest następne pięć minut, reszta to tylko wyobraźnia.

Wieczorem zaglądam na instagram, a tam jedna z moich ulubionych fotografek przy okazji swoich urodzin pisze, że wyobrażamy sobie jakieś życie i dostajemy zupełnie inne. 

Mamy swoje plany, a życie zaskakuje nas swoimi, nie takimi, jakie byśmy chcieli, czasem tak skrajnie dalekimi od naszej wyobraźni. Ten wpis jest smutny, mam birthday blues, pisze Kim pod swoim zdjęciem. Prawdziwe wyzwanie, pisze dalej, to to, jak się obchodzimy z tym, co nas spotyka.

Na to, co nam się przytrafia nie mamy wpływu, na to, jak reagujemy, już tak.

To zdanie, to moje codzienne zen, które ratuje mi ostatnio wszystkie końce świata i uczy mnie szerokości spojrzenia.

To, co nas gubi, to nasza nieobecność. Jesteśmy w ciągłej  podróży. Zawracamy do starych miejsc, odwiedzamy nowe, tak rzadko czerpiąc z uziemienia. 

Nauczyć się  rozglądać. Prostować plecy. Zanurzać się tylko w tym, co w zasięgu wzroku.

Przyziemność jest gęsta nie tylko od obowiązków i dorosłości, która czasem przytłacza. Na wyciągnięcie ręki masz w niej mikrokosmos rzeczy dobrych.

Cała reszta poza tą chwilą, w której jesteśmy, jest naprawdę tylko wyobraźnią.

Uściski.

Majowego, mocnego uziemienia.

xoxo.

TAGS
RELATED POSTS
Aga Krzyżanowska
Wiedeń/ Świdnica

Agnes on the cloud to miejsce, gdzie nie ma kalendarza zaplanowanych publikacji, a slowletter pojawia się tylko wtedy, jeśli mam coś ważnego do przekazania. Opowiadam historię o codzienności, w której czasem jest zen, a czasem końce świata. Czasami piszę książki, zawsze mam w torbie aparat, na ogół polegam w kuchni. Codziennie bujam w obłokach.

Mój profil na Patronite

Mój profil na Instagramie
  • ... never regret an any single day in your life: good days give happiness, bad days give experience, worst days give lessons, and best days give memories...
.
wishing you a wonderful Friday 🌿💙
———-
...nigdy nie żałuj ani jednego dnia w swoim życiu: dobre dni dają szczęście, złe dni dają doświadczenie, najgorsze dni dają lekcje, a najlepsze dają wspomnienia... pięknego piątku, moi piękni Ludzie🌿💙
- —————— -
#beauthentic #experiencelife #badzsoba #psychologia #inspiracja #lifeisgoodtoday #bemindful #everydaystory #summerimpressions #summerstory #liveslowly #livemindfully #aquietlife #aquietlifestyle #todaysgoodthing #ofcosymoments #slowlived #makemoremagic #slowandsimpledays #inmythoughts #simpleoutfitoftheday #liveessential #beessential #essentialism
  • ... because when you stop and look around life is pretty amazing... In every single minute... wishing you a wonderful day 🌿
———-
...bo kiedy się zatrzymasz i przejrzysz, okaże się, że życie jest niesamowite. w każdej jego minucie...
.
dobrego, powolnego dnia🌿💙
————
#summerstory #summerfield #summerimpressions #summerlights #everydaystory #mundaneaesthetic #naturevibes #aquietlife #aquietlifestyle #inspiracja #psychologia #simplifylife #seekthesimple #simplify #beslow #beessential #essentiallife #essentialism #lifeisamazing #lovelifequotes #make_more_magic #slowlived #liveessential
  • ... summer like this... moments like this... .
wishing you a wonderful summer day💙
——
...latem wszystko jest takie proste... kilka chwil nad wodą, uziemienie i wszystkie kłopoty nagle mniej znaczą...
.
pięknego dnia, moi piękni Ludzie 💙💙💙
————————-
#summerstory #summerimpressions #lato2019 #aquietlife #aquietlifestyle #inspiracja #psychologia #prostehistorie #esencjalizm #liveslowly #liveessential #essentialism #essentiallife #everydaystory #inspiredbynature #make_more_magic #slowlived #simplifylife #simplify #wakacje2019 #słowa #aquietmind
  • ... Sunday mornings are the quietest mornings of the week.  No people, no car traffic.  Just birds, wind after yesterday's rain. Morning mindfulness. I am completely connected with the universe.
.
wishing you a wonderful summer day ♡♡♡
-----------------
... uwielbiam niedzielne poranki. Najcichsze w tygodniu. Żadnych ludzi (raj dla introwertyka po intensywnym tygodniu😁), żadnych samochodów. Pies, który uważnie i powoli buszuje w trawie. Ptaki, wilgoć po nocnej burzy. Wiatr i znowu słońce. Taka uważność i zen. Bycie drobną częścią kosmosu. To rozczula. Po prostu. .
pięknego, letniego dnia ♡♡♡
--------------------------------
#sundayspecial #sundaymornings #aquietlife #aquietlifestyle #summerstory #summerimpressions #inspiracja #psychologia #agnesonthecloud #summerfeels #prostota #uważność #becalm #beslow #liveslowly #liveessential #essentiallife #essentialism #myquietplace #make_more_magic #livemindfully #bemindful #everydaystory #everydayzen
  • ...What does it mean to live intentionally? Some people say that it means to act on purpose.  There is  a beginning and an end. But I think, I hope that true intentionality begins where profitability is irrelevant. You can’t measure kindness or love or empathy and you can deeply live with these values your whole life.... It  is all about being, not about things, success or posses. We come here with empty hands and we go with empty hands... What do you 💭?...
.
have a wonderful lazy Saturday ☀️
———-
... ... Co to znaczy żyć intencjonalnie?  Niektórzy mówią, że to znaczy działać celowo.  Jest początek i koniec. Można coś odmierzyć, wycenić. Ale myślę, mam nadzieję, że prawdziwa intencjonalność zaczyna się tam, gdzie rentowność jest nieistotna.  Nie możesz mierzyć dobroci, miłości ani empatii i możesz żyć z tymi wartościami przez całe życie... Chodzi o bycie, nie o rzeczy, sukcesy lub posiadanie.  Przychodzimy tu z pustymi rękami i idziemy z pustymi rękami ... Co myślicie o tym?... .
 pięknej, leniwej soboty ☀️
———————————
#seekthebeautyinlife #summerstory #essentiallife #seekthesimplicityoflife #liveessential #aquietlifestyle #aquietlife #untoldvisuals #ofquietmoments #theeverydayproject #simplethingsmadebeautiful #awakeasoul #everydaylife #slowlived #littlethingsmattermost #embracetheslowerlife #liveslow #beautyyouseak #smallmoments #psychologia #myquietbeauty #inspiracja #everydaylifestories #allthingsofbeauty #exploretocreated #stillswithstories #slowliving_explore #slowliving_create #saturdaylife
  • Good morning, it rains today, it’s cold outside. I am sitting at home, kids are still sleeping... Yesterday I read again beautiful quote of Virginia Satir: “Life is not the way it is supposed to be. It is the way it is. The way you cope with it is what makes the difference”. It’s worth remembering, isn’t it?...
.
wishing you a wonderful day♡♡♡
——-
„Życie nie toczy się tak, jak powinno, ale jest takie jak jest. Sposób, w jaki sobie z tym radzisz, stanowi całą różnicę." Virginia Satir

Sporo dają do myślenia te słowa, Słychać tu gdzieś spokój buddyzmu, który mówi, żeby przyjmować niczego nie oczekując. Życie czasem współgra z naszymi planami, czasem wcale. Szczęście to nie cel sam w sobie, a sposób w jaki postrzegamy siebie i to, co mamy.

U mnie dziś zimno i mokro. Ziemia tego bardzo potrzebuje. My chyba też, żeby odetchnąć i trochę zwolnić. 
dobrego dnia, Kochani💙
—————-
#flowersoftheday #summerflowers #letniekwiaty #psychologia #inspiracja #summerstory #summerimpressions #wordstolivebyjuly #slowlived #prostota #agnesonthecloud #mundaneaesthetic #aquietlife #aquietlifestyle #beslow #bequiet #liveessential #essentiallife #essentialism #slowandsimpledays #seekthesimple #słowa #summerlight

Obserwuj mnie!

Zapisz się!