Życie w zachwycie.

Tu i teraz.

By
on
25 stycznia 2019

Tu i teraz.

Moje marzenie to leżeć nad nieśpieszną rzeką

i patrzeć na światło w drzewach

nauczyć się czegoś będąc nikim

przez krótką chwilę

uważności

skupionej jak w soczewce

Mary Oliver, Wstępując do królestwa (fragment)*

Moja najukochańsza poetka. Odeszła tydzień temu. Pisała o drzewach, kamykach i swoim psie, koniku morskim, małżach i księżycowych ślimakach. Jej pisanie to zachwyt i zdumienie nad życiem, odkrywanie mikroskopijnych światów wokół nas, które istnieją po swojemu. Oddychają, ani trochę nieświadome swojego jestestwa. 

Przyznaję, że przy większości jej wierszy szklą mi się oczy. Rozglądam się wokół i nawet wrony, które krzyczą od rana do wieczora, siedząc na drzewie naprzeciwko mojej sypialni, wydają mi się piękne. 

Gdy jest mi źle i nie znajduję żadnego wytłumaczenia dla słów, które czytam i słyszę wokół, przez które rozpadam się na kawałki, uciekam do wierszy. Czytanie takiej formy wymaga nie lada skupienia, uważnej obecności, na poważnie i bardzo serio. Żadne fiu – bździu. Nie ma to – tamto, jak przy prozie, raz dwa, pomijasz za długi opis, a i tak dalej wiesz, o co chodzi. W opisie świata w dwunastu wersach trzy wyrazy opisują czasem sens życia. Dwa słowa potrafią obnażyć całą twoją duszę. Kilka sylab może nieoczekiwanie złamać ci serce.

Od trzech dni przytulamy się z młodszą B. w domu, sezon na tegoroczne, dziecięce infekcje uważam za otwarty. Wczoraj późnym popołudniem, obydwie na sypialnianym łóżku. Zakopane pod pledem, ja z laptopem, ona z filmem o zwierzętach. Za oknem nagle ciemno, śnieg zasypuje cały świat. Słyszę swoje palce na klawiaturze, piszę o czasie, czekaniu, o tym, że szukamy, pragniemy i afirmujemy. Nagle spod pledu dolatuje do mnie melodia i czułość kocham cię najbardziej na świecie. Zatrzymuję się. Przytulam jasną głowę, szepczę to samo w jej ucho.

Przyszłość jest zawsze projekcją. Zawsze. Nawet jeśli się staje, robi to po swojemu, czasem idąc nam na rękę, czasem w ogóle. Nie ma nic oprócz tego, co właśnie przed naszymi oczami, namacalne. Słowa mojego dziecka, moja i jej miłość, zasypany nagle świat, za chwilę już przeszłość. Wspomnienie. Psss, iskierka zgasła.

Jeśli chcesz poznać odpowiedź na pytanie, jaki jest sens tego, że tu jesteś, usiądź na chwilę i posłuchaj swojego oddechu. Skup się na swoim ciele, na tym co słyszysz, co czujesz. Oto cała tajemnica życia. Nic więcej. Aż tyle. Doświadczanie. Tu i teraz. Wszystko inne jest tylko galopem w naszym umyśle i wiecznym pragnieniem czegoś. Żeby wróciło albo się stało.

Kiedy przychodzisz na świat, umiesz żyć tylko wierszem. Każde jego odkrywanie to nowe słowo, a w nim treści zachwytu bez końca. Spójrz na dzieci.

Potem przychodzi ktoś i mówi nam, że poezja jest zbyt skromna. Niewystarczająca. Uczymy się więc opowiadać swoje historie. Piszemy strona za stroną, dużo, niektóre akapity wymazujemy gumką. Czasem całe rozdziały. Niekompletne. Niezbyt epickie. Poprawiamy i zaczynamy od kolejnej kartki. Pokonujemy smoki, zakładamy korony, tracimy je. Całe życie walczymy w imię jakichś wyobrażeń i mitów. Byliśmy albo będziemy.

Jesteśmy. To jedyna synchronizacja z czasem. 

Tu i teraz. 

Słowo Twojego wiersza. 

Tych nie pisze się byle jak. 

Oprócz Twojego oddechu w każdym z nich jest cały kosmos.

Nawet wielki Jung pod koniec swojego życia pisał , że jest zdumiony i zdruzgotany. Mimo całego życia poszukiwań, kim jest, przecież cienie i archetypy, czuje nagle, że są w nim rośliny i zwierzęta i chmury. Całe życie byłem poza tym, kimś obcym, pisze w swoich wspomnieniach, a teraz nagle mam to w sobie, to połączenie ze światem.

Niektórym udaje się zostać na dłużej dzieckiem i pisać wiersze. Czasem przez całe życie, jak Mary Oliver. 

***

Dziękuję, czarodziejko przegrzebków i zachwytów nad sierpniowym porankiem.

Dziękuję, droga Mary Oliver, za lekcję uważności:

Czyż nie jest tak, że wszystko umiera w końcu i zbyt szybko?

Powiedz mi, co zamierzasz zrobić

z twoim własnym, jedynym, szalonym i bezcennym życiem?**

***

xoxo

*nie ma niestety ani jednego tomiku jej wierszy przetłumaczonego na język polski, są pojedyncze tłumaczenia, ten fragment to moje, pewnie dalekie od doskonałości

**tłumaczenie Janusza Solarza

TAGS
RELATED POSTS
Aga Krzyżanowska
Wiedeń/ Świdnica

Pisarka z szafy. Zero orientacji w terenie. Mocna wiara w bycie przyzwoitym. Koneserka codzienności bez pośpiechu. Notuje i fotografuje, znaki szczególne #nofilter. Witaj, Czytelniku.

Chcesz moją książkę?
Prosto i uważnie na co dzień
Instagram
  • A little walk with my dog today and I saw these little beauties. .
I think there is important to contemplate the beauty of the earth. Because you can always find reserves of strength that will endure as long as life lasts. There is something infinitely healing in the repeated refrains of nature - the assurance that dawn comes after night, sun after moon, spring after winter.
.
Have a wonderful Saturday 🌿🌿🌿
.
Mały spacer z moim psem dzisiaj i takie piękności na łące... Myślę, że to takie potrzebne, żeby kontemplować piękno ziemi. Tam zawsze można znaleźć rezerwy siły, które przetrwają tak długo, jak długo będzie trwało życie. W powtarzających się cyklach natury jest coś nieskończenie uzdrawiającego - pewność, że świt nadejdzie po nocy, słońce po księżycu i wiosna po zimie.
.
pięknej soboty, Kochani🌿🌿🌿
.
#seethebeauty #essentialism #liveessential #aquietlife #minimalmood #saturdaymood #aquietlifestyle #beautifulearth #slowdown #livemindfully #bequiet #thereisabeautyeverywhere #wintermood #mindtheminimal
  • Good morning,

to work on yourself is the best thing you can do. Accept that you are not perfect, but you are enough.And then start working on everything that destroys you. Your insecurities, your ego, your dark thoughts. Try to say nothing negative about people. See what happens to your life. 
Joy, compassion, connection. Magic. Beautiful life.
.
Have a wonderful day lovelies🌿
.
Dzień dobry,

Dzień dobry,

pracować nad sobą to najlepsza rzecz, jaką można zrobić. Zaakceptować, że nie jesteśmy doskonali, ale wspaniale wystarczający. A potem można pracować nad wszystkim, co nam nie służy. Nasza niepewność, ego, nasze mroczne myśli. Starać się nie mówić nic negatywnego o ludziach. Zaskakujące, co dzieje się potem z naszym życiem.

Pojawia się radość, współodczuwanie, połączenie z innymi. Magia. Życie. Takie piękne. .
dobrego dnia🌿💙
.
#seethebeauty #essentialism #liveessential #aquietlife #minimalmood #aquietlifestyle #slowdown #littlethingsmatter #embracetheslowerlife #lifeisbeautiful #livequiet #beslow
  • Good morning,
we have to realize that our lives could be gone in a moment. There are no guarantees that we will be here at this time next year. Learn to live each day to the fullest. Don't complain. Don't focus on what's wrong. Write letters. Take care of your enthusiasm. Have no expectations. Be grateful for the opportunity to experience each day.
.
Have a wonderful Tuesday 🌿🌞
.
Dzień dobry,
dobrze zdać sobie sprawę, że nasze życie może zniknąć za chwilę. Nie ma gwarancji, że będziemy tu w tym czasie w przyszłym roku. Nauczmy się żyć każdego dnia w pełni. Nie narzekać. Nie skupiać się na tym, co jest złe. Piszmy listy. Pielęgnujemy swój entuzjazm. Pozbądźmy się oczekiwań. Bądźmy wdzięczni za możliwość przeżywania każdego dnia.
.
Dobrego wtorku🌿💙
.
#seethebeauty #essentialism #liveessential #aquietlife #minimalmood #aquietlifestyle #simplicity #livesimple #springmood #beslow #slowdown#embracethequiet
  • Good morning,
there is an Indian proverb that says that everyone is a house with four rooms, a physical, a mental, an emotional, and a spiritual. Most of us tend to live in one room most of the time but unless we go into every room every day, even if only to keep it aired, we are not a complete person. .
Dzień dobry,
istnieje indiańskie przysłowie albo raczej przypowieść, która mówi, że każdy jest domem z czterema pokojami: fizycznym, mentalnym, emocjonalnym i duchowym. Większość z nas zazwyczaj mieszka w jednym pokoju przez większość czasu, ale jeśli nie wejdziemy do każdego pokoju każdego dnia, nawet jeśli chcemy go tylko przewietrzyć, nie jesteśmy kompletną osobą.
.
Pięknej niedzieli🌿
.
#seethebeauty #essentialism #liveessential #aquietlife #simplicity #aquietlifestyle #minimalmood #sundaymood #slowdown #embracetheslowerlife #littlethingsmatter #lovelife #bequiet #livemindfully
  • I read (I don’t remember where) that light is always stronger than darkness. If darkness gets into a room full of light, the room will remain bright. If there is a bit of light in the dark place, the darkness will disappear. There is always a new day. There is always a little bit of light, a sunlight in the morning, a smile of a child, a cup of coffee, a silence full of understanding...
.
have a peaceful evening ⭐️
.
Czytałam gdzieś, że światło jest zawsze silniejsze od ciemności. Jeśli do pokoju pełnego światła dostanie się ciemność, pokój i tak pozostanie jasny. Jeśli w ciemności pojawi się odrobina światła, ciemność zniknie. Niezależnie od kłopotów zawsze jest nowy dzień. Świt, który przynosić czystość myśli i nadzieję. Filiżanka kawy w ciszy, uśmiech dziecka, spokój wczesnego poranka. 
Dobrego wieczoru⭐️
.
#seethebeauty #essentialism #liveessential #aquietlife #aquietlifestyle #prettycityvienna #eveningwalk #bequiet #slowdown #simplicity #embracetheslowerlife #citywalk #essentialliving
  • It is our own mental attitude which makes the world what it is for us. Our thoughts make things beautiful, our thoughts make things ugly. The whole world is in our own minds. What do you think when you get out of your bed? What is in your head now? Things to do? Worries? sometimes it is enough to look around to see how much we have. a little bit of gratitude changes a lot in our everday life. Learn to see things in the proper light.
.
have a wonderful day🌿
.
Coraz bardziej przekonuję się, że nasza rzeczywistość jest taka, jak nasze myśli. Nasze nastawienie determinuje wszystko. Można widzieć świat zawsze odrobinę pięknym, zawsze złym. Pytanie, czy martwienie się i czarnomyślenie coś zmieni?... Zwracam ostatnio uwagę na to, czym zajmuję głowę, jak wstanę z łóżka. To ma znaczenie:) Jeśli nakarmię się zapachem i miłością dzieci, tym, ile jednak mam, inaczej wchodzę w dzień. .
zatem pięknej środy💙
.
#seethebeauty #essentialism #liveessential #aquietlife #bemindful #beautifulnature #sigmaartlens #aquietlifestyle #gratitude #simplelife #simplicity #minimalmood

Śledź mnie!

Zapisz się!