Wpisy

Kilka myśli na koniec lata.

By
on
4 września 2018

Kilka myśli na koniec lata.

Wrzesień przyszedł z deszczem. Jeszcze cztery dni temu suszyłam włosy na słońcu, dziś w przedpokoju stoją kalosze i wiszą pierwsze kurtki. U Carmen, sąsiadki za rogiem, orzechowiec zrzuca pierwsze orzechowe kulki za płot.

Za każdym razem, kiedy odchodzi lato, odchodzi część mnie. Co roku we wrześniu, choć to miesiąc moich urodzin, a może właśnie dlatego, wypuszczam w kosmos, czule, ale ze smutkiem, część mojej duszy, która goni słońce wędrujące na drugą półkulę.

Ja wiem i dobrze rozumiem, że jesień jest potrzebna. Dzieci wracają do szkoły, powraca rytm dnia i codzienna struktura. Koniec chaosu i niedbale wiązanych włosów, żeby nie musieć ich czesać. Pora na wielkie swetry, w które można się schować wieczorem, jeszcze na tarasie, jeszcze przez chwilę. 

Jesień przywraca porządek, wymaga dorosłości i bycia poważnym. Wymaga cierpliwego, codziennego robienia śniadań i starannego pakowania ich do plecaków. 

Jesień lubi zmiany nas samych. Nagle chce się być lepszym i poukładanym i obiecuje się sobie samemu zmiany nawyków na nowe, lepsze.

Wszystko to robię. Porządkuję szafy, chowam w ich głębię krótkie spodenki i wyciągam cieplejsze ubrania. Pakuję co rano przy cichych dźwiękach muzyki chleb zawinięty w papierowe torby i całuję na do widzenia, zbyt długo stojąc w drzwiach. Znowu mi urośli, myślę. Czas dotyka nagle, mocniej niż zwykle po plecach. 

Sprawdzam kalendarz w kuchni, kiedy zebranie w szkole, do kiedy zapisy do chóru, do kiedy na zajęcia sportowe. 

Wkładam przeczytane latem książki na półkę, gładzę ich grzbiety.

Kupuję pierwszą dynię na zupę. Wyglądam za okno i widzę, że już czas na wrzosy. Patrzę na płomienną paletę kolorów, a w kieszeni ściskam już kilka uzbieranych żołędzi i błyszczących kasztanów.

Przemykam zdziwiona przez miasto, nagle tak pełne, galopujące w pośpiechu i w setkach słów.

I właśnie wtedy tęsknię, tak niemożliwie. Do lipca, który jak dzieciak nie daje się okiełznać i spala słońcem, jak dzikus. Ze śmiechem i bez skrupułów. Do lipca, który niczego nie wymaga. Żadnej doskonałości i przesadnego osiędbania. Pozwala chodzić boso i padać wieczorem ze zmęczenia bez żadnych wyrzutów sumienia. Prać na okrągło te same spodenki i używać tylko kremu z filtrem.

Tęsknię tak ogromnie do sierpnia i bezchmurnego nocnego nieba. Do marzeń, które są nagle tak blisko spełnienia. Niektóre się nawet czasem spełniają. Tęsknię do ciszy i rozmów do północy przy winie i oliwkach. Do rozrzuconych w kuchni malinowych pomidorów, najlepszych właśnie wtedy, niemożliwie pomidorowo pachnących. 

Dla lipca i sierpnia czas nie ma znaczenia. Latem nie ma początku i końca.

Jesień nagle przypomina, że nic nie jest trwałe. Wymaga zaglądania w przyszłość, żeby wypełnić  pustkę po tym, co właśnie minęło. Jesień chce, żeby się znowu uzasadniać snując plany i odhaczając zaliczone mety. 

Lato niczego nie chce. Tylko obdarowuje. 

Lato nie wymaga bycia poważnym i porządnym. Pozwala się nagle o nic nie martwić, zabiera wszystkie lęki. Nie ma się przecież czego bać, kiedy nad głową codziennie wielki błękit. 

Latem wszystko przychodzi łatwiej. Latem wrażliwość ma się najlepiej, utulona przez ciepło. 

Latem, tak jak o żadnej innej porze roku, okazuje się, że tak niewiele trzeba, żeby być kompletnie szczęśliwym i dziecinnie wierzyć, że tak już zostanie na zawsze.

***

Zamykam okna przed gwałtownym deszczem i czuję już, że moje lato znowu odchodzi.

Teraz, już prawie jesienią, kiedy tylko mogę, pakuję słońce do kieszeni, żeby od czasu do czasu, kiedy już dni staną się najkrótsze, zaglądać do niego i przez chwilę nie istnieć w czasie. Przez chwilę znowu się niczego nie bać. Niewiele chcieć. Nie szukać uzasadnienia.

Być bez pytań i szukania mądrych odpowiedzi. Bo od tego właśnie jest lato. 

Dlatego zawsze na chwilę, dłuższą niż niż wymaga dorosłość, siadam na kanapie z kolanami pod brodą i mocno przytulam letnie już wspomnienia. Starczą na przetrwanie chłodów. Na pewno.

Ściskam najserdeczniej.

xoxo

TAGS
RELATED POSTS
Aga Krzyżanowska
Wiedeń/ Świdnica

Pisarka z szafy. Zero orientacji w terenie. Mocna wiara w bycie przyzwoitym. Koneserka codzienności bez pośpiechu. Notuje i fotografuje, znaki szczególne #nofilter. Witaj, Czytelniku.

Chcesz moją książkę?
Prosto i uważnie na co dzień
Instagram
  • good morning🌟
how are you today? the last Monday before 🎄 .
I found three important Christmas rules:
1. Don’t go into debt trying to show people, how much you love them.
2. Don’t go visit your family if it compromises your mental health.
3. If someone comments on your weight - eat them.
😁🌟🎄
have a wonderful day 💖
.
Ostatni tydzień przygotowań do świąt. trzy ważne zasady, żeby naprawdę się nimi cieszyć:
1. Zanim wydasz wszystko na prezenty pomyśl, że można też inaczej wyrazić miłość.
2. Nie planuj rodzinnych odwiedzin, jeśli wymaga to od Ciebie kompromisów w kwestii zdrowia psychicznego.
3. Jeśli ktoś skomentuje Twoją wagę: zjedz go😉
.
pięknego dnia🎄🌟❄️
.
#findthemagic #bethankfuleveryday #aquietlife #embracetheslowerlife #morningmood #christmasiscoming #myslowlife #bequiet #decembermood #liveessential #essentials #bethankful
  • Good morning,
there is a beautiful quote of famous polish writer that I like to remember:
.
"Every dream - said my mother - is fair. The word DREAM is honest. Thoughts, desires, goals can be dishonest, but the dream stay pure, even when others are slipping it into the mud. 
Marek Hłasko, The first step in the clouds.
.
are you still a dreamer?... have a wonderful day🌿🌿🌿
.
Jest piękny tekst Marka Hłaski, który lubię dobie przypominać. Daje mi odwagę do tego, by nie przestawać marzyć:
.
Każde marzenie - odpowiadała mi matka - jest uczciwe. Samo słowo MARZENIE jest uczciwe. Nieuczciwe mogą być myśli, pragnienia, dążenia, lecz marzenie pozostanie czyste, nawet wtedy, kiedy inni wdepczą ci je w błoto.
Marek Hłasko, Pierwszy krok w chmurach
.
może zamiast planów i celów na nowy rok zrobić listę marzeń?...
.
pięknego czwartku, Kochani
💙
#findthemagic #bethankfuleveryday #aquietlife #beadreamer #dream #aquietlifestyle #lookingforzen #embracetheslowerlife #slowdown #liveandbreath
  • ... there is nothing better than Saturday at home. no shopping, no plans, no big city. coffee without a rush, slow breakfast. and everyone at home. I am thankful 🌟
have a wonderful day💙
.
luksus dzisiejszych czasów. niespieszność. dzieci w piżamach. kawa, żadnych planów. pięknej soboty🌟
.
#findthemagic #aquietlife #minimalmood #saturdaymood #slowlife #slowlivingforlife #aquietlifestyle #mindtheminimal #bethankfuleveryday #bethankful #embracetheslowerlife #bequiet #beslow #simplifyyourlife #lab #lovethelabs
  • ..as we grow older our Christmas list gets smaller and the things we really want for the holidays can’t be bought...
.
What do you think?...
.
have a good day everybody🌿
.
zamierzam dzisiaj zrobić dobrą kolację wieczorem i w ramach mikołajek długo posiedzieć z rodziną przy stole🌟
.
pięknego dnia, Kochani💖
.
#findthemagic #aquietlife #minimalmood #lookingforzen #aquietlifestyle #aquietstyle #novembermood #liveessentially #liveessential #slowdown #embracetheslowerlife
  • ❄️it snows in Vienna, my dog didn’t want to go home after morning walk...
There is so beautiful calm outside, the perfect weather to do not much and to celebrate winter...
.

It's okay if everv weekend doesn't lead to big moments and campfires and laughter that carries on for hours and hours. Some might be quiet, still, with plenty of room to contemplate, And in that contemplation room, there is room to grow. So hold those weekends dear. Don't see them as less or as threats to the more exciting times. There 1s beauty and truth even in the seemingly mundane. 
Morgan Harper Nichols
.
have a wonderful weekend lovelies 🌿❄️🌟
.
#prettycityvienna #findthemagic #aquietlife #minimalmood #hellodecember #wintermood #slowdown #aquietlife #aquietlifestyle #aquietstyle #embracetheslowerlife #bequiete #lookingforzen
  • Cold November nights, poignant sensations, deep, resonant silence
V.Woolf, from a diary entry ft. in “Diaries,” written c. November 1940.
.
...this beautiful silence and cold air in the morning...
.
have a wonderful weekend lovelies🌿🌟
#findthemagic #aquietlife #minimalmood #novembermood #littlethingsmatter #prettycityvienna #nikonphotos #aquietlifestyle #morningsilence #aquietstyle #embracetheslowerlife

Śledź mnie!

Zapisz się!