VIEW POST

View more
Miejski zen Rozwój

Książki warte zatrzymania. Biblioteka subiektywna #1.

By on 22 listopada 2017

Książki warte zatrzymania. Biblioteka subiektywna #1.

Byłam dzieckiem, które szybko zaczęło czytać. Moja mama miała przyjaciółkę w księgarni, w Dzierżoniowie. Raz w miesiącu była dostawa książek, przyjaciółka mamy odkładała jej po każdym egzemplarzu z pozycji, która przyszły. Mama brała hurtowo, wchodziła do domu i mówiła: masz. 

Miałam. Cały świat. Kto czyta,…


VIEW POST

View more
Rozwój

Rzeczy, które mi się nie udają.

By on 16 listopada 2017

Rzeczy, które mi się nie udają.

Jest całe mnóstwo rzeczy, które mi się udają. Często intuicyjnie albo dlatego, że szczęście mi dopisało albo też dlatego, że po prostu się staram, żeby wszystko grało. Ogólnie rzecz biorąc nie jest źle. Potrafię też wziąć się w garść i jak coś sobie postanowię,…


VIEW POST

View more
Rozwój

Życiowa lekcja od Sama Bernsa.

By on 13 listopada 2017

Życiowa lekcja od Sama Bernsa.

Dzisiaj rano, chcąc zrobić coś dobrego dla swojej duszy i znajomosci angielskiego weszłam na stronę TEDex (wielbię bezkrytycznie za nieskończone źródło mądrości i uczę się ciągle pokory wobec ludzi, którzy tam przemawiają).

Trafiłam na wystąpienie Sama Bernsa pod tytułem „Moja filozofia szczęśliwego życia”.

Sam to chłopiec znany…


VIEW POST

View more
Miejski zen Rozwój

Kilka myśli na wieczór

By on 1 listopada 2017

Kilka myśli na wieczór.

I mamy listopad, sumę wszystkich poniedziałków, ale nie mogę tego powiedzieć na głos, bo młodsza B. ma w tym miesiącu urodziny. Oficjalnie więc, wiadomo, listopad jest przesuper i piękny. Od półtorej miesiąca planujemy urodziny, plany zmieniają się codziennie, podobnie jak lista prezentów.

•••

Kotka skulona leży na tarasie…


VIEW POST

View more
Rozwój

Blogi, które się czyta. Case study.

By on 20 października 2017

Blogi, które się czyta. Case study.

Dwa dni na temu na moim profilu na facebooku, całkiem jakby nie ja i nieśmiało. zadałam pytanie:

co sprawia, że czytasz jakiś blog, a co, że nie poświęcasz mu uwagi?

Dostałam masę komentarzy, za co jestem niezmiernie wdzięczna. I tyle wartościowej treści, że postanowiłam podsumować ją…


VIEW POST

View more
Relacje małe i duże Rozwój

Gdybyś mógł być, kimkolwiek chcesz.

By on 19 października 2017

Gdybyś mógł być, kimkolwiek chcesz.

Siedząc wczoraj przy porannej wodzie z cytryną, trafiłam na Tumblr (uwielbiam, bo taki minimalistyczny, choć wciąga tak samo bezlitośnie i bez skrupułów jak Facebook) na pytanie:

czy gdybyś mógł być, kimkolwiek chcesz, wybrałbyś siebie?

Pytanie ciekawe i wbrew pozorom całkiem trudne, bo odpowiedź dużo mówi o nas…


VIEW POST

View more
Miejski zen

Codzienność i małe zwycięstwa.

By on 11 października 2017

Codzienność i małe zwycięstwa.

Dawno już zauważyłam, że długoterminowe plany u mnie się nie sprawdzają. Długość kwartału, którego optymizm życie czasem zaskakująco na swój sposób weryfikuje, bywa często lekko frustrująca.

Kiedy ma się nienajlepszy okres, co tej jesieni zdarza mi się ostatnio częściej, na pewno bardzo pomaga redukcja tej pory roku…


VIEW POST

View more
Miejski zen

Proste inspiracje # No. 4

By on 5 października 2017

Proste inspiracje #No. 4
Ci, którzy do mnie zaglądają wiedzą, że bliski jest mi minimalizm, prostota i wolne tempo życia. Cieszą mnie małe, piękne rzeczy i duże przestrzenie. Upraszczam i szukam życia z sensem. I uwielbiam ludzi mądrzejszych od siebie. Od których mogę się czegoś nauczyć i zainspirować.
W pierwszych prostych…


VIEW POST

View more
Relacje małe i duże Rozwój

Najważniejsze, żeby spróbować.

By on 28 września 2017

Najważniejsze, żeby spróbować.

W niedzielę rano przybiega do mnie podekscytowana młodsza B. i przejęta mówi, że chce wziąć udział w konkursie swojej ulubionej youtuberki (lat 14, historie z figurkami littlest pet shop, czyli minizwierzaków). Konkurs polega na tym, żeby odegrać po swojemu i wrzucić na youtube fragment ostatniego jej filmu….


VIEW POST

View more
Miejski zen

Sensy i wdzięczność.

By on 22 września 2017

Sensy i wdzięczność.

Mam niestety przypadłość, przez którą raz na jakiś czas mam osobisty koniec świata. Kiedy dzieje się dużo rzeczy, na które nie mam wpływu, a które mnie dotyczą i są ważne. Kiepsko znoszę tygodnie obfitujące w skrajne emocje, które mocno sięgają w głąb siebie.

Do tego moje perspektywy dotyczące…

Aga Krzyżanowska
Wiedeń/ Świdnica

Pisarka z szafy. Zero orientacji w terenie, w kuchni podobnie. Wysoka wrażliwość i mocna wiara w sens bycia przyzwoitym. W dużej torbie wiele małych rzeczy i aparat. Wielbicielka codzienności bez pośpiechu. Znaki szczególne #nofilter. Witaj, Czytelniku.